Papież chce zmienić fragment modlitwy „Ojcze Nasz”

 Pisma

Papież chce zmodyfikować następujący fragment modlitwy: „I nie wódź nas na pokuszenie”.

Jego zdaniem, słowa zostały źle przetłumaczone.

Powinny według papieża brzmieć: „i nie pozwól, byśmy ulegli pokusie”. 

„W rozmowie z telewizją religijną TV2000 papież przyznał, że można odnieść wrażenie, iż to Bóg może wodzić na pokuszenie i prowadzić do grzechu. To efekt niedokładnego przekładu z Wulgaty, łacińskiego przekładu Biblii z IV wieku, który został przetłumaczony ze starożytnego greckiego, hebrajskiego i aramejskiego” – pisze TVP.

Ojcze nasz w przekładzie interlinearnym

Przekład interlinearny Nowego Testamentu Popowskiego, tak oddaje tę część modlitwy:

Mateusza 6: 13

„I nie wprowadź nas w doświadczenie, ale wyciągnij nas ze złego”.

Łukasza 11:4

„… i nie wprowadziłbyś nas w doświadczenie”.

Badacz biblijny, Krzysztof z Jeszu.pl tak przetłumaczył ten fragment:

” i nie  prowadź nas do próby”.

 

Całość modlitwy „Ojcze nasz” w tłumaczeniu Krzysztofa tak wygląda:

Πάτερ ἡμῶν ὁ ἐν τοῖς οὐρανοῖς

Pater hemon ho en tojs uranojs

Ojcze nasz w niebie

.

ἁγιασθήτω τὸ ὄνοµά σου, 

hagjasteto to onoma su

Święć się imię Twoje

.

ἐλθέτω ἡ βασιλεία σου, 

elteto he basileja su

Bądź królestwo Twoje

.

γενηθήτω τὸ θέληµά σου,

genetheto to thelema su,    

czyń wolę Twoją,  

.

ὡς ἐν οὐρανῷ καὶ ἐπὶ γής

hos en urano kai epi ges

jak w niebie i na  ziemi

.

Τὸν  ἄρτον  ἡµῶν    τὸν      ἐπιούσιον   δὸς    ἡµῖν   σήµερον. 

ton arton hemon   ton     epiusjon    dos   hemin semeron

chleba naszego codziennego wydaj nam dziś

.

Καὶ ἄφες ἡµῖν     τὰ ὀφειλήµατα ἡµῶν, 

kaj afes hemin ta ofeilemata   hemon

i odpuść nam winy nasze

.

ὡς καὶ  ἡµεῖς  ἀφίεµεν    τοῖς   ὀφειλέταις  ἡµῶν. 

hos kaj hemeis afiemen  tojs   ofeiletajs   hemon

jak i my odpuszczamy winowajcom naszym

.

Καὶ µὴ  εἰσενέγκῃς    ἡµᾶς  εἰς   πειρασµόν, 

kai me ejsenenkes hemas ejs pejrasmon

 i nie prowadź nas do próby

.

ἀλλὰ ρυσαι ἡµᾶς  ἀπὸ του πονηρου. 

Alla hrysaj  hemas apo tu poneru

Ale  wyrwij  nas od złego.

.

W pisowni polskiej wymowy Krzysztof zaznaczył mniejszą czcionką literę „h” gdyż ona nie występuje w tekście, ale jest to tak zwany głośny przydech, który brzmi jak nasze polskie „h”.

W przypadku, gdy „h” występuje po „t” np. genetheto (γενηθήτω) to „h” jest bardzo słabe i można go nie wymawiać. 

Czy papież ma rację zmieniając słowa modlitwy Ojcze Nasz?

Bardzo ważne jest wiedzieć, co może czynić wyznawca Chrystusa, a czego musi unikać.

Większość zasad wiary dowiemy się czytając daną Biblie. Jednak nie wszystkie fragmenty Pism są dokładnie przetłumaczone.

O czym mówił Papież Franciszek.

Szkoda, że nie nawołuje do badania Nowego Testamentu zgodnie z tym, co Bóg nakazał:

Dzieje Apostolskie 17:11

„Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest”.

Każda osoba ma nakaz czytania Biblii ze zrozumieniem.

Jednak, aby wiedzieć czy inne wersety nie są źle przetłumaczone, jak wskazał papież, należy czytać przekaz interlinearny Popowskiego.

Jest to najlepszy przekład Nowego Testamentu, jaki znajduje się na rynku.

Możesz każde słowo sprawdzić w słowniku polsko-greckim. Wtedy będziesz wiedzieć, czy tłumacz dobrał właściwe słowo polskie czy błędne.

Polecam czytać Pisma i nie kombinować, nie wprowadzać własnej filozofii, ani własnej interpretacji.

Najgorsza forma badania, to naginanie Pism pod własne wierzenia, czyli nie przyjmowanie tego, co zostało napisane.

Najlepsza forma, to: czytać, analizować, badać, porównywać.

Wnioski przyjmować za prawdę raz przekazaną świętym: 

Jud 1:3 

„Umiłowani! Zabierając się z całą gorliwością do pisania do was o naszym wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym”.

Wszystkie osoby, religie, które dodały po śmierci apostołów własne: wierzenia, doktryny, przemyślenia są antychrystami, czyli przeciwnikami Chrystusa.

Polecam takie religie unikać, aby samemu nie stać się przeciwnikiem.

Powyższy werset wyraźnie mówi, że wiara została przekazana apostołom: raz na zawsze, czyli jeden raz po wszystkie czasy.

Gdyby inne religie mogły dodawać własne doktryny do wiary, to tego wersetu nie powinno być w Biblii.

Skoro jest, to oznacza, że nie wolno tego robić.

Naszym zadaniem jest badać, dociekać prawdy, ale w żadnym wypadku nie wolno dodać wierzeń, doktryn, których nie ma w Nowym Testamencie, które nie zostały przekazane apostołom.

Nie znam religii, która nie złamała tej zasady…

 ,

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Czy wolno modlić się do obrazów? => Bezpłatnie

Form by (e)NeTes



Foto: Envato Elements

6 Responses to “Papież chce zmienić fragment modlitwy „Ojcze Nasz””

  • ninanonimowa on 9 grudnia 2017

    ——- NA WIARĘ – czyli bez udziału mózgu.
    A ja od zawsze widziałam ,zresztą w niejednym tekście , modlitwie FAŁSZ . Wy też zobaczycie jeszcze nie jeden FAŁSZ, zle będziecie się z nim czuć . Tak to jest ! z tym NA WIARĘ i tzw świętym kościołem synagogi szatana.

  • Krzysztof on 10 grudnia 2017

    Modlitwa Ojcze nas jest znana też jako wzorcowa, ponieważ stanowi przykład dla naszych własnych modlitw. Każdy może sam własnymi słowami chwalić Boga wzorując się na tym przykładzie. problem w religii katolickiej polega na małym zaangażowaniu wierzących i na powierzchownej wierze, dlatego ludzie nie przykładają się do własnej modlitwy i biorą ją z instrukcji, z tego tez powodu powstaje problem dla papieża czy aby katolicka instrukcja nie sugeruje czegoś złego.

  • Sebastian on 10 grudnia 2017

    Zapomnieliście o dalszej części: „Twoje bowiem jest królestwo, moc i chwała na wieki. Amen.”

  • sceptyk on 20 grudnia 2017

    Wpierw była Tora, potem komentarze Talmud, Kabała, Zohar( tu jest jawnie pokazane i ujawnione jak hiszpański żyd Moses de Leon wymyślił sobie, że natknął się na starożytny dokument kabalistyczny. Potem napisał kilka manuskryptów poświęconych kabale, niektórym nadając świadomie prowokacyjny charakter. Oczywiście jego Księga Blasku zdobyła poklask wielu bogobojnych rabbi idiotów. Po śmierci de Leona w 1305 roku, zwrócił się do wdowy po nim pewien bogacz z propozycją kupna oryginalnego starożytnego manuskryptu księgi Zohar za okrągłą sumę. Wdowa która żyła w nędzy, wyznała, że żaden oryginał nie istnieje, a jej zmarły mąż był jedynym autorem tego dzieła. „Kiedy wiele razy pytałam go dla czego przypisał swoje nauki innym – wyjaśniała – zawsze odpowiadał, że stwierdzenie włożone w usta Szimeona, który czynił cuda, stają się lepszym źródłem zyski”. Bogacz przyjął te historię z wielkim rozczarowaniem, ale fanatyczni zwolennicy kabały odpierali zarzuty. Więc wymyślili sobie, że jeśli te słowa rzeczywiście napisał de Leon, to niewątpliwie z pomocą magicznych mocy świętego imienia. Stanowiły emanację ust Boga. Fanatycy zwyciężyli w tym sporze, przekonali wielu zwolenników kabały, że jedynie Bóg mógł wypowiadać się w tak barwny, bogaty sposób. Wkrótce księgę Zohar zaczęto cytować z równie wielką czcią jak księgi biblijne. Macie bogobojni ludzie, odpowiedź jak powstają te wasze święte księgi bajek, dla zysku, lub dla władzy… Napisane przez jakiegoś, jak na dane czasy mądrzejszego i sprytnego człowieka, jak Mahomet czy inny bajkopisarz. Już nie wspomnę o tym jak pierwszy papież Piotr zmieniał Pismo Święte wykreślając wszystko o Marii Magdalenie, czy inne zmiany na Soborach Watykańskich. To samo było z tymi „świętymi” żydowskimi księgami wymyślonymi przez ludzi, gdzie więcej z tego zła i mordu niewinnych niż dobra.

  • Andrzej on 6 stycznia 2018

    Ojcze Nasz,jest jedyną modlitwą,którą odmawiam,a zwrot-i nie wódż nas na pokuszenie,sam zmieniłem ok 30 lat temu.Od tamtego czasu,używam zwrotu-chroń nas przed pokuszeniem.Oczywiście,że,znam Pismo Święte,i zwrot -i nie wódż…wydawał mi się nielogiczny.Bóg jest miłością,a ktoś kto kocha-nie wystawia nikogo na pokuszenie.Czy Wy wystawiacie swoje dzieci na pokusy?-nie, raczej je chronicie.Do tego,do zwrotu-Święć się imię Twoje-dołożyłem słowo JEZUS,a to znaczy,że zwracam się do konkretnej OSOBY.Zgodnie ze słowami Chrystusa:Objawiłem wam imię Boże i jeszcze objawię.Tymi słowami w oczywisty sposób zanegował starotestamentowe imię Jahwe,które nigdy nie należało do Boga.Lecz do osoby podającej się za Boga,czyli Szatana.Przecież stary testament,cały ocieka krwią,wystawianiem na próbę,kuszeniami.Tak czyniłaby OSOBA,która jest miłością?.Zresztą imienia Jahwe,nie trzeba było objawiać,bo było powszechnie znane w tamtych czasach jako imię boże.

  • Robert on 6 stycznia 2018

    Andrzej

    Wiemy na pewno, że imię Boga Najwyższego to: JHWH.
    Jakie samogłoski należy wstawić tego nikt nie wie, dlatego jest tyle imion wymyślonych przez ludzi.
    Bóg JHWH nie był szatanem, tylko jest Najwyższym Bogiem, Ojcem Chrystusa.
    Na samym początku ustanowił rządy Synów Bożych nad narodami.
    Izrael poszedł pod opiekę JHWH i dostał ziemię od Nilu do Eufratu.
    Po wyjściu z niewoli egipskiej, Izrael te ziemie zdobywał.
    Ziemie te przywłaszczyły sobie narody z plemienia demonów-zbuntowanych aniołów.
    Te wszystkie wojny i śmierć ludzi, to sąd za nieposłuszeństwo.
    Sąd za służenie szatanowi.
    Każdą osobę to czeka: jednych za życie innych na sądzie.
    Przecież Chrystus o tym samy mówił, że niegodziwych, pijaków, bałwochwalców… czeka śmierć.
    Więc nie rozumiem, dlaczego wywyższasz Syna Boga, a nazywasz Jego Ojca szatanem, za te same działania?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *