Sprawdź, czy faktycznie służysz Bogu?

 Rozwijanie talentów

Słowa są piękne, bujne, zamiłowane lub śmiercionośne. One nie kosztują, świadczą o człowieku, o jego spojrzeniu na świat, o jego wartościach lub małostkowości.

Dlatego głównie będziemy rozliczeni po czynach, po zrobieniu czegoś lub niezrobieniu.

Miłość do Boga jest ponad ludzka, niektórzy powiedzą fikcyjna, niemająca bytu.

Tę miłość odczuwają tylko te osoby, które wierzą w Jedynego Boga Ojca i Syna Pana Jeszu.

To nie jest miłość fikcyjna, ponieważ Boga Ojca i Syna rozpoznajemy po czynach: 

„Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego potęga oraz Bóstwo – stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła tak, że nie mogą się wymówić od winy. Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych stali się głupimi i zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów”List do Rzymian 1: 20-23. BT.

„Kto wierzy w Syna Bożego, ten ma w sobie świadectwo Boga; kto nie wierzy Bogu, uczynił Go kłamcą, bo nie uwierzył świadectwu, jakie Bóg dał o swoim Synu” 1List Jana 5:10. BT

Znamy najważniejsze przykazania:

„Będziesz miłował Pana Boga swego całym sercem, duszą, myślą twą. To jest wielkie i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest: Będziesz miłował inną osobę jak siebie.  Na  tych dwóch przykazaniach całe prawo jest zawieszone i prorocy” –  Mateusza 22:37-39. Septuaginta.

Pierwsze przykazanie zostało ciekawie przedstawione w prawach danym prawdziwemu Izraelowi na górze Synaj:

„Będziesz miłował Pana, swojego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą i wszystkimi swoimi siłami (dynamis)”Powtórzone Prawa 6:5. Septuaginta.

Podczas czytania tego wersetu, zwróciłem uwagę na słowo: „dynamis”.

Oznacza ono: siła, moc fizyczna, zdolność, talent, biegłość, sprawność, możliwość, sztukę, umiejętność, osobiste znaczenie, pozycja społeczna (źródło: Septuaginta, przypisy, str.226).

Ten werset fantastycznie mówi nam, czym jest prawdziwa miłość do Boga, czyli:

Będziesz miłował Pana, swojego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą i wszystkimi swoimi: talentami, zdolnościami, możliwościami, sztuką, siłą fizyczną, a nawet pozycją społeczną. 

Jest to w pewnym sensie stara nauka, jednak dla wielu osób jest nowością.

Proponuję…

Wziąć kartkę papieru i wypisać wszystkie swoje zdolności/umiejętności. Czyli te działania, które łatwo wykonujesz, łatwo ich się uczysz. Następnie poproś, aby twoi najbliżsi wypisali swoje postrzeganie ciebie, czyli jakie ty masz zdolności, według ich poglądów.

Po takiej pracy wypisz je w tabeli i zaznacz procentowo, na ile te zdolności rozwinąłeś. 100% to poziom eksperta, o% to brak pracy nad talentem.

Jest bardzo ważną rzeczą kontrolować swoje talenty.

Dlaczego?

Bo dostaliśmy je w prezencie od Boga.

Jeżeli pokpisz sprawę, nie odkryjesz wszystkich talentów, bo nie chce ci się je przeanalizować, popytać znajomych, to może być problem.

Jeżeli ich nie rozwijasz, to mówisz: „Boże, po co dałeś mi ten talent… ja go nie chcę”.

Czyny są często ważniejsze od słów.

Słowa pochwalne łatwo napisać na kartce, w internecie, ale rozwijać talent, to duża rzecz, wymaga wysiłku, czasu.

Niektórzy mówią, że talent to tylko kilka procent sukcesu, reszta to ciężka praca.

Ale, co zrobić, gdy nie masz czasu, siły, pieniędzy, odwagi? 

To znaczy, że jesteś na pasku złych duchów. To one trzymają cię na smyczy.

Tak to działa według mojego zrozumienia.

I jeszcze ważna rzecz: analizę talentów, należy wykonywać co jakiś czas, aby przypadkowo nie ominąć jednego, bo prezentów od samego Boga nie można odrzucić.

Co zrobić z tymi talentami?

Można czerpać z nich korzyści finansowe, ale przede wszystkim oddać ludzkości, a ściślej braciom i siostrom w wierze.

Powinniśmy mieć:

  • blogowiczów piszących na wszystkie tematy,
  • muzyków, wychwalających Boga i Syna, ale również miłość, szlachetność, rodzinę itd,
  • artystów, czyli malarzy, rzeźbiarzy itd przedstawiających piękne dzieła stwórcze,
  • biznesmenów, przeznaczających finanse na wspaniałe projekty,
  • osoby na stanowiskach, którzy uczciwie traktują ludzi i państwo,
  • nawet polityków, jeżeli byliby z nadania samego Boga.

Potrzebujemy rozwoju talentów, bo czas ucieka, a nie można tkwić w pustym pokoju.

Muzyka, artykuły, obrazy, wiersze to coś, co pozwala nam trzymać się na wysokim poziomie duchowym. Bez tego jest trudniej. Cały czas potrzebujemy paliwa, bo szatan jak lew ryczący krąży:

„Stańmy się trzeźwi, zacznijmy czuwać, oskarżający nas przeciwnik, diabeł, jak lew ryczący chodzi w koło szukając kogo pochłonąć. Jemu stańmy przeciw twardzi wiarą, wiedząc, że te same cierpienia ponoszą bracia na świecie”1Piotra 5:8-9.

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Ebook: Największy Przekręt Wielu Religii => Bezpłatnie

Form by (e)NeTes



Foto: By duallogic

Przeczytaj koniecznie:

2 Responses to “Sprawdź, czy faktycznie służysz Bogu?”

  • pogadaj_ze_mna on 13 czerwca 2019

    Zapomnieli wszyscy juz o najwazniejszym prawie i ludzie i swieci i aniolowie.
    ,,Nikt, Nikt nie stanie się Bogiem, tworząc prawo omijając siebie. ,,

  • Robert on 14 czerwca 2019

    pogadaj_ze_mna

    aniołowie, święci zapomnieli?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *