Walka o wiarę

 Prawo Mojżeszowe

Wiele osób ma dylemat: „co zrobić z prawem mojżeszowym?”, „czy obowiązuje nas 10 przykazań?”.

Podstawowy problem tych osób, to samoistny wybór zasad z prawa mojżeszowego. Wybierają sobie, co im się podoba i nakazują je stosować.

Przecież Bóg poprzez aniołów dał Mojżeszowi nie tylko 10 przykazań, ale również setki innych zapisów, jak przykładowo poniższy: 

„W dzień szabatu winniście złożyć w ofierze dwa jagnięta roczne bez skazy z dwiema dziesiątymi efy najczystszej mąki zaprawionej oliwą, jako ofiarę z pokarmów, i należącą do tego ofiarę z płynów. To jest ofiara całopalna sobotnia na każdy szabat, oprócz całopalenia ustawicznego i ofiary z płynów” – Księga Liczb 28:9-10.

Czy zwolennicy prawa mojżeszowego składają ofiary ze zwierząt?

Oczywiście, że nie.

Zaraz ktoś zrobiłby donosik i dostaliby wyrok za znęcanie się nad zwierzętami.

Wiara to nie jest cyrk, teatr ani samowolka. To Chrystus w Nowym Testamencie i apostołowie powiedzieli wszystko, w co mamy wierzyć i jakie święto obchodzić.

Albo się do tego dostosowujesz, albo uprawiasz samowolkę, lukrowane chrześcijaństwo.

Można również bezpośrednio nazwać taką wiarę: demonizm, satanizm, kłanianie się bożkom. 

Szatan i jego złe postacie duchowe, to nie pluszowe diabełki, tylko bardzo niebezpieczne byty. Jeżeli uprawiasz wiarę, doktryny, prawa, których nie ma w Nowym Testamencie, to ryzykujesz bardzo dużo.

Możesz służyć złym duchom, złym postaciom duchowym.

Tak jak w geopolityce, trzeba badać proroctwa i łączyć je z obecnymi wydarzeniami światowymi, tak samo każdy powinien badać jedną wiarę, która została przekazana apostołom – Judy 1:3.

Wszystkie osoby, które chcą stosować prawo mojżeszowe, mają stępiałe umysły: 

,, Ale stępiały ich umysły. I tak aż do dnia dzisiejszego, gdy czytają Stare Przymierze, pozostaje [nad nimi] ta sama zasłona, bo odsłania się ona w Chrystusie”2 Koryntian 3: 14.

Ta zasłona rozerwała się, kiedy umarł Chrystus o imieniu Jeszu (Jezus to nie jest prawidłowe imię Chrystusa). Wtedy przestało obowiązywać prawo mojżeszowe, a rozpoczął się okres używania prawa chrystusowego.

Pierwsze przymierze nie było doskonałe:

„Otóż [Jeszu] otrzymał w udziale posługiwanie o tyle wznioślejsze, o ile doskonalsze było przymierze, którego stał się pośrednikiem i które było oparte na lepszych obietnicach. Gdyby owo pierwsze przymierze było w pełni doskonałe, nie byłoby potrzeby zastępowania go drugim”Hebrajczyków 8:7.

Pierwsze przymierze przestarzałe:

„Ponieważ mówi [Pan] o nowym [przymierzu], wynika z tego, że pierwsze [przymierze] uznał za przestarzałe. Otóż to, co się już przedawnia i starzeje, niebawem przestanie istnieć”Hebrajczyków 8:13.

Stare prawo straciło moc:

„Tak i wy, bracia moi, dzięki ciału Chrystusa umarliście dla Prawa, by złączyć się z innym – z Tym, który powstał z martwych, byśmy zaczęli przynosić owoc Bogu. Jak długo bowiem wiedliśmy życie cielesne, grzeszne namiętności [pobudzane] przez Prawo działały w naszych członkach, by owoc przynosić śmierci. Teraz zaś straciło moc nad nami Prawo, gdy umarliśmy temu, co trzymało nas w jarzmie, tak, że możemy pełnić służbę w nowym duchu, a nie według przestarzałej litery“Rzymian 7:4-6.

Pan Bóg jest Bogiem miłości, nie chce nas obciążać setkami przepisów prawnych. Czy istniała jakaś religia, prawo za czasów Noego, Abrahama, Jakuba, Izaaka?

Nie, oni mieli prawo wypisane w sercu i myśli:

„Umieszczę moje prawa w ich myśli, w sercu ich je wypiszę i będę dla nich Bogiem, a oni moim ludem” – Jeremiesza 31(38):33.

Takie było od początku zamierzenie Pana Boga. Prawo Mojżeszowe zostało rozpisane do poziomu absurdu, ze względu na krnąbrny lud Iszraela. Cały czas musieli mieć bat nad sobą w postaci zapisów. Nie umieli sami od siebie postępować uczciwie. 

„Poprzednie prawo zostało odrzucone z powodu jego bezsilności i bezużyteczności” – Hebrajczyków 7:18-19.

Dlatego dzisiaj nie potrzebujemy dziesięciu przykazań, ponieważ sami wiemy, co możemy czynić, a co nie:

„Bo Miłujący innego, prawo wypełnił. Nie będziesz cudzołożyć, zabijać, kraść, pożądać i jakieś inne przykazanie sprowadza się pod główne: będziesz miłował inną osobę, jak siebie” – Rzymian 13:8-10.

Jeżeli potrzebujesz dodatkowych przykazań, prawa mojżeszowego, to jesteś niewolnikiem złych postaci duchowych. Każdy powinien sam kontrolować myśli, zachowania.

Wszystko nam wolno robić, myśleć, ale nie wszystko buduje, daje pozytywną energię, chroni przed działaniem złych postaci duchowych.

Wszystkie negatywne myśli, filmy, strony internetowe, piosenki, ludzi odsuwamy na bok, nie dlatego, że nam ktoś nakazuje, ale dlatego, że niszczą nasz umysł duchowy, naszą duszę.

Kiedy ulegamy tym rzeczom, to spadamy nisko, wtedy nasz umysł duchowy podatny jest na wszystkie sugestie podrzucane przez złe postacie duchowe.

Znacznie łatwiej utrzymywać się na wysokim poziomie duchowym, niż co chwilę upadać i podnosić się.

Dlatego unikamy tych filmów, muzyki, stron internetowych, bo działają na nas negatywnie.

Jedna osoba może coś jeść, oglądać i utrzymywać wysoki poziom duchowy, inna nie.

Tu nie ma zasad.

Pan Bóg stworzył nas na Swoje podobieństwo. Jesteśmy inteligentnymi, wesołymi, radosnymi, mądrymi ludźmi. Wiemy, co możemy, a czego nie możemy robić. 

Jeżeli wiecznie jesteś zły, masz humory, boisz się, to spełniasz uczynki złego ducha. Wtedy twoje życie pełne jest chorób, zmartwień, strachu.

Nawet osoby po zanurzeniu w prawdziwe imię Chrystusa – Jeszu, mogą być pod wpływem złych duchów. Nie zamknęły wszystkich drzwi za sobą.

Mocno przeanalizuj swoje życie, jeżeli masz choroby. Mogą za nie odpowiadać złe duchy.

Jakie to mogą być choroby?

Przeróżne: chroniczne bóle głowy, bolesne miesiączki. Na przykład Pan Jeszu wygonił demona odpowiedzialnego za skrzywienie kręgosłupa – garb. 

Cu musisz najpierw zrobić?

1 – Uwierzyć w Pana Jeszu:

„To jest przykazanie Jego, abyśmy uwierzyli w imię Syna Jego, Jeszu Chrystusa, i miłowali jedni drugich, jak dał przykazanie nam” – 1 Jana 3:23.

2 – Uwierzyć, że jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi jest Pan Jeszu, a nie matka boska czy inna postać:

„Jeden bowiem jest Bóg, jeden i pośrednik Boga i ludzi, człowiek Pomazaniec Jeszu” – 1 Koryntian 2:5.

3 – Zanurz się w imię Chrystusa i zbaw swoje życie:

„I nie jest w nikim innym zbawienie i nie ma innego imienia pod niebem danym ludziom, W którym trzeba dać się zbawić” – Dzieje 4:12.

„Ten kto uwierzył i zanurzył się będzie zbawiony/uratowany kto nie uwierzył/odrzucił wiarę będzie potępiony”– Marka 16:16.

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Ebook: Największy Przekręt Wielu Religii => Bezpłatnie

Form by (e)NeTes



Foto: By rawf8

13 Responses to “Walka o wiarę”

  • Zygmunt on 1 grudnia 2018

    …tak dla przypomnienia…chrześcijaństwo (i wszystkie dobre rzeczy z tzw. Starego Testamentu) w tym 10-ć przykazań pochodzą od Egipcjan, a nie od „żydów”…

  • Robert on 4 grudnia 2018

    Zygmunt

    skąd czerpiesz takie informacje?

    10 przykazań dostarczył anioł Mojżeszowi na górze Synaj.

  • Pier on 4 grudnia 2018

    Moje pytanie odnośnie zanurzenia. Czy chodzi o to aby każdy zanurzył się w całości czy to już załatwia nam chrzest ?
    I co znaczy ” wzywać imienia Pańskiego ” bo w Biblii pisze ze w czasach ostatecznych kto będzie wzywał imienia Pańskiego ten będzie zbawiony.

  • Robert on 4 grudnia 2018

    Pier

    W katolicyzmie nazywają to chrzest, w Nowym Testamencie: zanurzenie.
    Zanurzenie polega na całkowitym zanurzeniu się w wodzie w imię Pana Jeszu.
    Jeszu to prawdziwe imię Chrystusa.
    Dużo na ten temat przedstawialiśmy argumentów.
    To jest ważne, najpierw musisz uwierzyć, że Syn Boga nazywa się Jeszu i jest jedynym pośrednikiem pomiędzy ludźmi a Bogiem.
    Wzywanie, czyli modlenie się do Pana Jeszu.

  • Pier on 5 grudnia 2018

    ok, jeśli chodzi o mnie to zrezygnowałem z modlenia się do obrazów …etc, wierzę w żywego Boga a nie namalowanego bądź zrobionego z czegokolwiek rękoma ludzkimi, coraz bardziej utwierdzam się w wierze w naszego pośrednika Chrystusa w niebie, nie ma dnia abym nie pomyślał o tych sprawach duchowych. Uważam ze zaczynam rozumieć pewne sprawy tutaj na ziemi które nam szkodzą a nie którym ludziom nie przeszkadzają i tak na prawdę stoją w opozycji przeciwko Bogu, zrozumiałem ze oddawanie czci i chwały należy się tylko Bogu (żywemu) stwórcy a nie stworzeniu.
    Co do Chrztu to nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale chrzest taki zwykły jak dziecko ma 2,3 miesiące w kościele załatwia tak naprawdę sprawę zanurzenia ?
    Czy muszę iść jeszcze raz się ochrzcić w zanurzeniu.

    Ps. Jeszcze nurtuje mnie temat modlenia się za zmarłych ale to nie w tym poście rozmowa. Chodzi o to, czy modląc się za zmarłych nie podważamy ofiary Jezusa Chrystusa na krzyżu.

  • p_z_m on 5 grudnia 2018

    Witam.
    Wiara w cokolwiek staje sie ,,zezsensem,, ale w cos wierzyc trzeba by jakis kierunek czlowiek wybral, trudno powiedziec w co trzeba wierzyc lub, badz nie wierzyc a odpowiedzi na to wszystko nie ma.
    Kazdy predzej czy pozniej odwraca sie od tego co robi jedni ze strachu inni z rozsadnego rozmyslania jeszcze inni pod wplywem impulsu.
    Tak naprawde to wszystko jest niedoskonale ta cala wiara w pomazanca jest nie jasna i blad czlowiek popelnil zastepujac nim Boga.
    Bog jaki by nie byl zawsze jest racjonalne wytlumaczenie do zaistnialych sytuacji a jesli to wszystko ma sie stac co ma stac sie, nasze jakiekolwiek wysilki nie wplywaja na cokolwiek ani modlitwy a smutek i zazenowanie sie wkrada gdy ktos odkryje ze robi wszystko tylko dla samorealizacji i satysfakcji, nie ma nagrody i nigdy nie istniala.

    ,,Nie pozwole, nikt nie pozwoli i nie zgodzi sie by pomysl byl wazniejszy od czynu.,,

  • Zygmunt on 5 grudnia 2018

    …a Ty skąd to czerpiesz że: „10 przykazań dostarczył anioł Mojżeszowi na górze Synaj”…bo w rzeczywistości 10 przykazań pochodzi od 42 zaprzeczenia bogini Maat…

  • Robert on 6 grudnia 2018

    p_z_m

    a co byś powiedział na to, że tym światem rządzą postacie duchowe?

  • Robert on 6 grudnia 2018

    Pier

    1 – to był mój pierwszy powód odejścia od katolicyzmu: fałsz modlenia się do obrazów.
    Fajnie, że to rozumiesz.

    2 – Co do zanurzenia, to należy zrobić to świadomie. Dziecko nie podejmuje świadomych decyzji. Dlatego należy się zanurzyć w prawdziwe imię Chrystusa:
    To jest przykazanie Jego,
    abyśmy uwierzyli w imię Syna Jego, Jeszu Chrystusa,
    i miłowali jedni drugich,
    jak dał przykazanie nam
    1 Jana 3:23

    3 – Modlenie do zmarłych: Biblia nie mówi dużo na ten temat. Raczej trzeba samemu główkować.
    Ja uważam w ten sposób: skoro zmarłym głoszono dobrą nowinę, to znaczy, że miało to sens:
    1 Piotra 4:6
    „Dlatego nawet umarłym głoszono Ewangelię, aby wprawdzie podlegli sądowi jak ludzie w ciele, żyli jednak w Duchu – po Bożemu“.

    Dlatego modlenie się za zmarłych, którzy byli z nami w zgodzie, w miłości, w przyjaźni ma sens, jeżeli osoba modląca się wytrwa w wierze do śmierci.

  • p_z_m on 6 grudnia 2018

    Robercie, wiem, wiem bardzo dobrze i mam tez pojecie chociaz noewielkie, ze naszym swiatem rzadza swiadomosci ktorych nie jestesmy w stanie pojac.
    Dla mnie sa wyczuwalni i jedni i drudzy, raz w mniejszym a czasami wiekszym stopniu,
    a ja nie wiem gdzie wsrod tego wszystkiego jestem ale czesto sie czuje za cos lub kogos odpowiedzialny ale moja glupote ratuje tylko to ze jedno mam zycie i powoduje pewna powsciagliwosc.
    Ostatnio doszedlem z wielkim niemilosierdziem, ze nauka by byc dobrym dla ludzi ktorzy czynia nam krzywde o slusznosci tego prawa, ale nadal nie doszedlem do tego jak to pogodzic, z wlasna sprawiedliwoscia by to nie stalo sie powodem do ciaglych atakow na jakakolwiek osobe.
    Sam nie jestem swiety i nie bede i dlatego to powiedzenie nigdy nie przeminie…
    ,,Móc nie oznacza chcieć, chcieć nie oznacza Móc. ,,

  • Zygmunt on 6 grudnia 2018

    …nie Jeszu, a jak już to Jesu…Zobacz Drogi jak zaczyna się Nowy Testament (Mat, 1,1)..:βιβλος γενεσεως ιησου χριστου υιου δαβιδ υιου αβρααμ…”księga rodowodu Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama”…widzisz Kochany, że występuje tu …ιησου χριστου…”Jesu Chrystu”…i to w takiej (greckiej) formie (języku) zostało, to imię ogłoszone Światu…i to jest fakt…ale, czy nie można tego Imienia przekładać na narodowe języki, to dopiero od Ciebie się dowiaduję…myślę, że czy imieniem jest Jesu, czy Chrystu, to sam Bóg raczy wiedzieć…

  • Robert on 7 grudnia 2018

    Zygmunt

    Zgadza się, w greckim Chrystus nazywa się się Jesu. Podczas transliteracji, z hebrajskiego; Jeszu, sz zamieniono na s, ponieważ w greckim nie było sz.
    Obie formy są prawidłowe.
    W polskim jest sz, dlatego używamy pierwotnego imienia: Jeszu.
    Jeszu to imię i oznacza: Zbawiciel.
    Chrystus to inaczej: Mesjasz, Pomazaniec.
    Nie wolno tego imienia zmieniać, ponieważ tylko w tym imieniu jest zbawienie, a nie w jezus czy dżizas: to całkiem inne imiona.

    P.S. wszystkie twoje komentarze, w których obrażasz i przeklinasz są usuwane.
    Proszę o wypowiedzi tylko merytoryczne.

  • Robert on 7 grudnia 2018

    Zygmunt

    Anioł dał prawo Mojżeszowi:
    Dzieje 7:38,53
    „On to w społeczności na pustyni pośredniczył między aniołem, który mówił do niego na górze Synaj, a naszymi ojcami. On otrzymał słowa życia, ażeby wam je przekazać. (…) Wy, którzy otrzymaliście prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *