Czy ukazują Ci się osoby zmarłe?

Zmarli

       

Często wielu ludziom ukazują się osoby zmarłe. Podczas snów lub w nocy po przebudzeniu się, widzą zmarłego ojca, matkę, dziadka, babcie, jakąś zjawę.

Wiążą ukazywane osoby z informacją, którą chcą przekazać im zmarli. Uważają, że jest to forma opieki nad rodziną. Inni mówią, że osoby zmarłe nie mogą odejść w spokoju i potrzebują naszej pomocy.

Nie ma reinkarnacji

Zacznijmy od informacji, która udowadnia nam, że człowiek tylko raz umiera. Nie ma żadnej reinkarnacji, ani drugiego wcześniejszego/późniejszego życia przed osądem Bożym:

„A jak postanowione ludziom raz umrzeć, potem sąd” – Hebrajczyków 9:27.

Werset mówi nam, że po śmierci nie ma żadnego życia, aż do Sądu Bożego.

Po śmierci dusza czeka na Sąd Boży

Kolejny werset informuje nas, że człowiek po śmierci trafia do krainy umarłych „Szeolu”:

„…Bo nie ma żadnego działania ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego zdążasz” – Księga Koheleta 9:10.

Okazuje się, że w Szeolu nie ma żadnego działania, żadnego życia takiego, jak na ziemi. Nic się nie dzieje. Możemy wywnioskować, że po śmierci człowiek traci fizyczne ciało, a duch i dusza trafiają do krainy umarłych, czyli do szeolu lub do nieba. Oczekują tam na Sąd Boży lub na obudzenie. Duch, dusza nigdzie nie chodzi, ani nie wędruje – „nie ma żadnego działania ni rozumienia”.

Skąd wiadomo, że człowiek „gubi” swoje ciało po śmierci?

„(10)…ciało wprawdzie podlega śmierci ze względu na [skutki] grzechu…”

 „(11)A jeżeli mieszka w was Duch Tego, którego Chrystusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciałmocą mieszkającego w was swego Ducha” – Rzymian 8:10-11.

Wiemy, że ciało fizyczne rozkłada się po śmierci, jak pisze Biblia „podlega śmierci” i duch/dusza człowieka podąża do Szeolu lub nieba.

W takim razie, zmarła osoba nie może ukazać się w swoim byłym ciele, skoro Biblia mówi, że ono umiera. Posiada tylko ducha i duszę, nie ma żadnego ciała.

Chrystus musiał być wzbudzonych z martwych, przez Boga, aby żyć/funkcjonować:

„To niech wam wszystkim i całemu ludowi izraelskiemu wiadome będzie, że stało się to w imieniu Chrystusa, którego wy ukrzyżowaliście, którego Bóg wzbudził z martwych; dzięki niemu ten oto stoi zdrów przed wami” – Dzieje Apostolskie 4:10. 

Oto kolejny werset mówiący, o stanie zmarłych osób:

„Ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą…” – Księga Koheleta 9:5.

Oznacza to, że zmarli niczego nie wiedzą, nie ukazują się innym osobom.

Dlaczego?

Większość ludzi idzie do szeolu i tam oczekują w Szeolu na Sąd Boży. Dlatego nie mogą ukazywać się w snach czy na jawie. Świat zmarłych osób, ukazujących się ludziom na ziemi nie istnieje.

Psalm 146:4 Bw

„Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego”.

Psalm 115:17

„To nie umarli chwalą Pana, nikt z tych, którzy zstępują do Szeolu…”.

Z powyższych wersetów przedstawia się klarowny obraz.

Zmarli po śmierci tracą swoje ciało, a ich dusza trafia do Szeolu lub do nieba. Nie ma tam ani życia, ani działania takiego, jak na ziemi. Dusze w szeolu oczekują na Sąd Boży, a w niebie na powstanie ze zmarłych. O jednym i drugim decyduje Bóg. Skoro Jego nauka mówi, że nie ma życia po śmierci ciała, to równocześnie logiczne jest, że osoby zmarłe nie ukazują się żyjącym. Dlatego nie mogą ukazywać się w nocy/w czasie snów, osobom żyjącym na ziemi.

Kto zatem ukazuje się osobom podczas snów?

Ukazują się demony, które mają zdolność przeprowadzania wizji.

Dlaczego tak czynią?

Zauważ, co robią ludzie po ukazaniu się zmarłej osoby. Boją się i działają tak, jak demony chcą

Wykonują działania, które wzmacniają ich wiarę w wędrówkę zmarłych. Idą do wróżki po poradę, czytają senniki, w religii katolickiej płacą księdzu za przeprowadzenie mszy w intencji zmarłej osoby.

Skoro nauka o ukazywaniu się umarłych nie pochodzi od Boga, to musi pochodzić od szatana.

Dlatego szatan poprzez swoje demony, które dokonują wizji zmarłej osoby, dba o silną wiarę ludzi w wędrówkę zmarłych. Jest to kolejna sztuczka i zwycięstwo szatana nad wieloma ludźmi. W sposób świadomy lub nieświadomy wybierają nauki szatana.

To, że wiele osób wierzy w świat ukazujących się umarłych – nieświadomie, nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Każdy prawdziwy chrześcijanin ma obowiązek czytać Biblie. Nie można ślepo naśladować nauk, nawet najznakomitszych ludzi, czy religii.

Wszystko trzeba sprawdzać w Biblii.

„Nie chciałbym byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możesz pić z kielicha Pana i z kielicha demonów, nie możesz zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów” – List do Koryntian 10:20-21.

Robert Brzoza Robert Brzoza

Foto: By NomadSoul1

Przeczytaj koniecznie:

63 Responses to “Czy ukazują Ci się osoby zmarłe?”

  • Jacek on 6 marca 2015

    W kwestii kontaktów ze „zmarłymi” i szeroko pojętym spirytyzmie polecam obejrzeć wywiad z Rogerem Morneau autorem książki „Podróż w świat nadprzyrodzony”.
    Naprawdę warto!

    https://www.youtube.com/watch?v=to2GbqMSLx8

  • kanis on 13 czerwca 2015

    Nie ma żadnej inkarnacji?
    Chyba powinno być – nie ma żadnej RE-inkarnacji, a nie inkarnacji.

  • Robert on 14 czerwca 2015

    Jest inkarnacja i reinkarnacja.

    Oba zjawiska są fałszem.

  • Ola on 21 czerwca 2015

    Wszelkiego rodzaju zjawy,duchy,paraliże senne itp. to sztuczki armii szatana.
    Wiara w przekazy zza światów,wszelkiego rodzaju duchy zmarłych,kontaktowanie się z nimi,inkarnacje i reinarnacje jest spowodowana …czym??? :) … brakiem zaznajomienia ze Słowem Bożym, bądź kompletny brak wiary w Boga czy Jezusa Chrystusa-a to nikt inny jak On,ma moc radzenia sobie z takimi intruzami 😉 wystarczy go na głos zawołać,poprosić- pomaga!!! 😉
    z całą pewnością – gdyby podczas objawienia w Fatimie zawołano Pana i zwrócono się do niego o pomoc – zniknęłaby również oszukana Maryja,która zdołała jednak zrobić siano z mózgów katolikom i wmówić im,że tylko ona może ich wybawić od złego! a kwestia różańca? …ehh…powstałby poemat,gdybym jeszcze o tym wspomniała… Pomijając fakt,że Bóg nie znosi klepanych formułek!!!
    Proponuję zaciekawionym poczytać więcej ,poszukać ,poszperać – nie negujcie naszych wypowiedzi z racji tej,że nie stoimy po str. Kościoła Katolickiego- osobiście byłam w tej wierze wychowana ,więc wiem co to znaczy „wynieść coś z domu”.Wiem również,że gdyby nie moje osobiste poszukiwania Boga i wiara w to,że musi być z nim kontakt większy i silniejszy niż to,co proponuje nam KK. Szukałam prawdy i znalazłam- jak obiecał Pan. Prawdy tej nie ma jednak w Kościele Katolickim…. z całym szacunkiem do wszystkich tych jego członków,którzy szczerze kochają Boga i Pana Jezusa. Z niewiedzy omijacie Go szerokim łukiem…Poproście Go by wskazał Wam drogę – w osobistej,szczerej modlitwie,bez formułek i zwłaszcza bez różańca… On odpowie… Zawsze odpowiada…

  • kanis on 21 czerwca 2015

    Ja nie uważam siebie za katolika ale nie widzę nic złego w odmawianiu różańca. To piękny sposób na spędzenie czasu z Bogiem.
    Zresztą każdy modli się tak jak umie. Nie sama formułka jest istotna czy też słowa jakie wypowiadamy, liczą się intencje, nasze zaangażowanie, skupienie.

  • Ola on 21 czerwca 2015

    Wybacz,Kanis,ale nie potrafię „łyknąć” takich wypowiedzi i do tego jeszcze strawić – nie jesteś katolikiem;różaniec raczej odmawiasz;uważasz,że nie istotne są ani formułki,ani słowa a intencje,zaangażowanie i skupienie???
    …to może nie ma znaczenia również do kogo się modlisz? :)
    Różaniec nie jest dobrą formą spędzania czasu z Bogiem,bo zwyczajnie nią nie jest!!! dlaczego? a choćby dlatego,że … prawie wcale modlitwy do Niego tam nie ma :) powodów jest więcej… na tym poprzestanę.
    jak wspomniałam wyżej-każdy kto jest tematem zainteresowany,sam sobie to doczyta,rozważy…
    Najbardziej mnie jednak boli to,że przez takie właśnie bezmyślne klepanie nie wiadomo czego i do kogo,ściągają sobie ludzie wiele problemów na głowy… na własne zyczenie…lub z własnej niewiedzy… a przy dobrych wiatrach jedynie fałszywe poczucie,że się jest fair w stosunku do Boga…

  • kanis on 23 czerwca 2015

    A gdzie napisałem, że odmawiam różaniec? Napisałem, że nie widzę nic złego w odmawianiu różańca, nie że odmawiam go osobiście.
    Oczywiście, że słowa są nieistotne. Lub inaczej – słowa są drugorzędne. Są ludzie będący na takim etapie duchowej zażyłości z Bogiem, że nie modlą się do Niego tak jak większość ludzi, tylko kontemplują Go w myślach. Jan Paweł II, św. Faustyna Kowalska, Ojciec Pio – to tylko trzy przykłady. Większość ludzi nie ma pojęcia nawet czym jest kontemplacja. Wydaje im się – tak jak tobie – że zwyczajna formułka jest ok, więc się jej trzymają.

    Jak na różańcu modlitwy do Boga nie ma? A koronka do Bożego Miłosierdzia? No proszę cię.

    No i przynajmniej w jednym się zgadzamy. Bezmyślne odklepywanie modlitwy nie ma sensu, lepiej w ogóle się nie modlić niż robić to w ten sposób. Ale nie każdy też modli się w sposób bezmyślny. Niektórzy modlą się bez słów, tak jak wspomniałem wyżej, po prostu Boga kontemplując.
    I ja raczej nie szedłbym aż tak daleko w twoich obawach. Jeżeli ktoś modli się źle, to tak jakby się w ogóle nie modlił. Ty zaś doszukujesz się widzę diabła nawet w modlitwie. To już zostawię bez komentarza.

  • Dominika on 2 sierpnia 2015

    Pytanie do autora: raczej wstydziłam się zapytać kiedykolwiek księdza lub nawet zwykłą osobę… kiedy miała jakies 5 może 6 lat bawiąc się z kuzynką ukazała mi się prababcia. Smutna i zmęczona przechodziła do pokoju w którym spędziła ostatnie chwile. Bardzo się wystraszyłam i krzyknęłam do kuzynki czy widziała coś. Ona nie widziała nic. Po tym ukazaniu się byłam bardzo sparalizowana. Chodzi mi pytanie po głowie: czemu mi się ukazała? Jednocześnie burzy to teorię którą przeczytałam. Dziękuję z góry za odpowiedź

  • Robert on 3 sierpnia 2015

    W Biblii jest kilka wersetów w tym temacie:

    Księga Koheleta 9:10
    „…Bo nie ma żadnego działania ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego zdążasz.”

    Księga Koheleta 9:5
    „Ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą…”

    Psalm 146:4 Bw
    „Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego.”

    Zgodnie z Biblią, człowiek po śmierci traci zmysły, rozumienie, wolę. Dlatego nie może ukazywać się ludziom.
    To co zobaczyłaś, to była wizja postaci twojej babci, wykreowana przez demony.

    Polecam przeanalizować powyższe wersety.

  • kanis on 3 sierpnia 2015

    (usunięte – proszę nas nie oceniać kanis)

    Osoby zmarłe mogą ukazywać się nam po śmierci i niejednokrotnie to robią. Z tym, że takich wizji najczęściej doznają, tak jak pani wspomniała dzieci, ponieważ psychika dziecka jest inna niż psychika dorosłego. Dzieci są bardziej wrażliwe i często widzą to czego dorośli nie mogą – z pewnymi wyjątkami oczywiście.

    Świętej Faustynie Kowalskiej ukazywał się Jezus.
    Ojciec Pio również miewał niejednokrotnie wizje.
    Pani ukazała się kochająca babcia.

    Ja osobiście uważam, że dopatrywanie się działania demonów wszędzie i we wszystkim jest nieco skrajną i niezdrową postawą. Zresztą proszę również zapytać swojego spowiednika o te rzeczy, zawsze warto mieć opinię z drugiej ręki.

    Serdecznie pozdrawiam.

  • Robert on 4 sierpnia 2015

    @kanis

    Ten blog ma na celu przekazywanie prawdy opisanej w Biblii.
    Nie toleruję filozofii, ani ludzkich praw wtrącanych do wiary.
    To jak mamy postępować znajduje się w Biblii.
    Wszelkie dopisywanie własnych poglądów jest przestępstwem wiary.

    Piszesz:
    „Osoby zmarłe mogą ukazywać się nam po śmierci i niejednokrotnie to robią. Z tym, że takich wizji najczęściej doznają, tak jak pani wspomniała dzieci, ponieważ psychika dziecka jest inna niż psychika dorosłego. Dzieci są bardziej wrażliwe i często widzą to czego dorośli nie mogą – z pewnymi wyjątkami oczywiście.”

    1 – Podaj werset z którego wynika, że osoby zmarłe ukazują się ludziom i jest to akceptowane przez Boga.
    Przypominam:

    Księga Koheleta 9:10
    „…Bo nie ma żadnego działania ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego zdążasz.”

    Księga Koheleta 9:5
    „Ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą…”

    Psalm 146:4 Bw
    „Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego.”

    2 – Skąd ta filozofia, że dzieciom mogą ukazywać się osoby zmarłe i są na to podatne.
    Proszę o wersety biblijne.

  • kanis on 4 sierpnia 2015

    Anioł nawiedził Maryję i rozmawiał z Nią (Łk 1, 26), a Ona mocą Ducha Świętego poczęła Najwyż­szego (Łk 1, 35). Jezus został wyprowadzony na pustynię przez DOBREGO du­cha, gdzie z kolei zły duch, diabeł, poddał Go kuszeniu (Łk 4, 1-13), aby pod­ważyć Jego chwalebną pozycję „umiłowanego Syna” (Łk 3, 21-22).

    I dalej:

    Nasi przodko­wie w wierze znali wiele rodzajów duchów i często właśnie im przypisywali zarówno własne nieszczęścia, jak i doznawane błogosławieństwa.
    Dzisiejsi wierzący, uświadomieni naukowo, czują się zakłopotani czytając te historie. Znają biologiczne przyczyny poczęcia. Wiedzą, że choroby wywo­ływane są przez zarazki i wirusy, a nie złe duchy. Znają zasady kierujące po­godą i potrafią ją nawet przewidywać.

    Źródło: forum biblijne (nie wiem czy jest dopuszczone w regulaminie podawanie bezpośrednich linków, więc nie będę podawał).

    Ta filozofia, że dzieciom mogą ukazywać się osoby zmarłe podparta jest po prostu innymi książkami, z którymi miałem styczność.

    Tak na marginesie może mi pan odpowiedzieć na jedno pytanie, bo jestem ciekaw pańskiego zdania w tej kwestii:
    Czy któs kto wyznaje inną religię, bądź nie wyznaje żadnej może być zbawiony? Albo też w ten sposób – kto w ogóle może być zbawiony?

  • Robert on 4 sierpnia 2015

    Tak, nie ma takiego wersetu biblijnego mówiącego, że dzieciom może ukazywać się zmarła osoba.
    Nie może.
    Jeżeli tak się dzieje, to jest to sprawką złych duchów, czyli demonów, ponieważ osoba po śmierci nie ma zmysłów, ani poznania.

    Książki nie są adekwatne. Nie mogą wypierać słów Biblii.

    Czy religia potrzebna jest do zbawienia?
    Zadam ci inne pytanie: wskaż mi religie, która działa nie według tradycji, filozofii ludzkiej, tylko według praw Bożych napisanych w Biblii?

    Kolejne pytanie: podaj nazwę religii, czy kościoła, który zorganizował Chrystus?

    Podaj nazwę religii, do której należeli: Hiob, Mojżesz, Chrystus, Maryja, Jan, apostołowie i wszyscy prorocy opisani w Biblii?

    Odpowiedź jest następująca: oni nie należeli do żadnej religii!

  • kanis on 4 sierpnia 2015

    Odpowiem na pierwsze pytanie: z tego co wiem to judaizm oparty jest na Torze. Poza tym islam działa według wytycznych zawartych w koranie.
    Chrystus nie założył żadnego kościoła, to każdy wie.
    Chrześcijaństwo stworzone zostało przez św. Pawła.
    A czy przypadkiem Maryja i apostołowie nie byli wyznawcami judaizmu?

    Czyli każdy może zostać zbawiony? Bez względu na wyznawaną religię bądź jej brak?

  • Robert on 4 sierpnia 2015

    Należy dopowiedzieć: Judaizm chazarski, który nie ma nic wspólnego z naukami Chrystusa. Talmud są to ręcznie spisane prawa ludzkie pomieszane z Torą.

    Islamem się nie zajmuje, ponieważ jest to pomieszana religia. Powstała na bazie Talmudu.

    Dobrze napisałeś: to co przekazywali apostołowie można nazwać nauką chrześcijan.
    Z tym, że chrześcijanie to nie jest religia.

    Maryja i apostołowie byli wyznawcami nauk Chrystusa.
    To nie ma nic wspólnego z dzisiejszym Judaizmem. żydzi chazarscy, czyli judaizm nie uznają Chrystusa.

    Nie każda może być zbawiony.
    Tylko ten kto żyje według nauk Chrystusa.
    Druga grupa, to osoby, które żyją tak jakby znały nauki Chrystusa, czyli na przykład ateiści.
    Religia nie ma tu nic do rzeczy.
    Religie ograniczają ludzi, ponieważ zamiast sami badać co jest prawdą, a co kłamstwem, to ufają innym jak ślepcy.

  • Zbyszek on 7 stycznia 2016

    Czyli tak w skrócie…szatan przybiera postać i się objawia. Pomyślmy co wtedy robią ludzie…modlą się, dają na mszę idą na cmentarz. Chyba nie o to chodzi szatanowi. Jakiś jude pisał artykuł bo szeol jest zamknięty od zmartwychwstania.

  • Robert on 7 stycznia 2016

    @Zbyszek

    A jeżeli przyjmiemy, że o to chodzi szatanowi?
    Danie na msze to forma ochrony przed demonami?
    Modlitwa do krzyży i obrazów to forma ochrony?
    Proszę czytać Biblie, tam obrazy są zakazane.

    Proszę podać werset biblijny o zamknięciu szeolu i napisać coś więcej na ten temat.

  • Zbyszek on 7 stycznia 2016

    Ewangelia św. Mateusza: „Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku, ale nie znajduje. Wtedy mówi: Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem; a przyszedłszy zastaje go nie zajętym, wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze z sobą siedmiu innych duchów złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I staje się późniejszy stan owego człowieka gorszy, niż był poprzedni” (Mt 12, 43-45a).

  • zdzisława on 29 lutego 2016

    czy te wpisy piszą świadkowie Jechowy?

  • Robert on 5 marca 2016

    @Zdzisława

    Nie jesteśmy świadkami Jehowy. Uważamy ją za fałszywą religie z powodu sprzeczności ich wierzeń z Biblią.
    Czytamy Biblie i piszemy własne spostrzeżenia.

    Proszę napisać z czym się Pani nie zgadza, gdzie jest błąd.
    Proszę pokazać argumenty biblijne, które pokazują, że nie mamy racji.

    To jest dobry punkt naszej debaty – argumenty biblijne.
    Zapraszam do dyskusji.

  • Alicja on 11 marca 2016

    Witam. Jestem na pana portalu przypadkiem ,choć nie ma właściwie przypadków w wierze. jestem ciekawa jakie pan ma wykształcenie aby mógł wykładać Biblię inaczej Słowo Boże innym osobom i udowadniać ,że są to właściwie brednie?.Twierdzi pan ,że nie jest świadkiem jehowy ,ale tak pan działa jak oni. Pismo św. jest to słowo Boga do każdego z nas indywidualnie. A to tłumaczenie np. słowa Bóg jest bardzo marne w pana przekładzie,bo gdyby pan był osobą wierzącą, to wiedział by o co tu chodzi.Ludzie latami studiują teologię i ciągle odkrywają coś nowego,a wyrwane urywki z całości to żenada i nigdy pan nie pojmie o co w tym biega . Lepiej byłoby się zając czymś innym albo się dokształcić ,bo robi pan sobie i innym krzywdę.Proszę na początek dobrego przeczytać całe po kolei Pismo Św. czy Biblię jak pan woli to nazwać Stary i Nowy Testament oraz dobrze by było zapoznać się z historią języka hebrajskiego. Pozdrawiam serdecznie z poważaniem Alicja widzę ,że jest pan tchórzem i boi się konfrontacji

  • Alicja on 11 marca 2016

    Chętnie poznam pana stanowisko może być na maila

  • Alicja on 11 marca 2016

    Proszę powiedzieć , czy lepiej sie panu rozmawia z kimś patrząc na niego czy nie. z tego co wiem ludzie lubią widzieć osobę rozmawiając z nią .My nie wiemy jak wygląda Bóg ,ale wiemy jak wygląda Syn Boży,więc lepiej nam się skupić na modlitwie. A Jezus powiedział …Gdybyście Mnie znali ,znalibyście też mojego Ojca ….(J8,19) Patrząc na krzyż oczyma wiary widzę tam mojego zbawcę.A modląc się do Maryji wiem ,że Ona doprowadzi mnie do Boga ,trzeba Ją tylko dobrze poznać a nie oceniać z daleka

  • Alicja on 11 marca 2016

    Proszę nie mówić kto zostanie zbawiony a kto nie,plis ,to tylko wie Bóg …będziecie sądzeni według wiary w jakiej zostaliście wychowani i uczynków miłosierdzia, nie nam o tym sądzić. Im więcej czytam tych komentarzy ,tym bardziej jestem przerażona pana komentarzami i wywodami . Nie tędy droga . Wiara to nie bajka ,to duża odpowiedzialność ,wiara rodzi się ze słuchania .Wiara w Boga w Trójcy Jedynego jest żywą wiarą. My potrafimy skontaktować się z Bogiem (czyt.biblia) On daje nam znaki nawet się ukazuje co niektórym mający tę łaskę czytaj np. Objawienie Św. Jana. I jeszcze jedno kto jak nie Jezus był początkiem chrześcijaństwa (łacina!!). Nie można ludziom ot tak sobie według siebie tłumaczyć biblii która jest księgą podstawową a wiedzę trzeba niestety uzupełniać innymi książkami czy wiedzą mądrzejszych. Proszę się modlić o dary Ducha św ,a On pomoże z czasem zrozumieć pewne rzeczy

  • Alicja on 11 marca 2016

    Dziękuję za zaproszenie do ,,DYSKUSJI” pozdrawiam

  • Robert on 13 marca 2016

    Nie zgadzam się.
    Mamy mówić to co Biblia pisze, a nie milczeć.
    My nikogo nie sądzimy, ale opisujemy i analizujemy zawartość Biblii.
    Czy tego nam nie wolno?
    Każdy z nas powinien starać się zrozumieć Biblie, a nie ufać profesorom, badaczom, którzy nie zbadali podstawowej i jasno opisanej kwestii: zakaz modlenia się do obrazów.
    W Biblii jest napisane w kilkunastu wersetach o zakazie modlenia się do obrazów. Bóg wyśmiewa się z ludzi, szydzi z nich.
    Niestety, ale profesorowie,badacze do zrozumieli tego, albo nie chcieli zrozumieć.
    Takim ludziom mamy wierzyć?

  • Robert on 13 marca 2016

    Piszesz, że wiemy jak wyglądał Chrystusa.
    A skąd to wiemy?
    Skąd wiesz jak wyglądała Maryja?

  • Robert on 13 marca 2016

    Słucham!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja napisałem, że Biblia to brednie?
    Wypraszam sobie!
    Nie interesuje mnie jak działają świadkowie Jehowy.
    Proszę skupić się na argumentach biblijnych a nie na mojej osobie…

    Jeżeli studiowanie Biblii to żenada, to słowa Boga są dla pani również żenadą?

    Proszę czytać uważnie:

    Dzieje 17:11
    „Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest”.

    Zrozumiała pani?

    Bóg pochwalił część żydów za to, że usłyszawszy prawdę od apostołów, sprawdzali ją w Biblii.
    Według pani opinii, nie mogą tego robić bo to żenada.
    Powinni udać się do mądrzejszych i prosić ich o poradę.

    Zrozumiała pani?

    Bóg ich pochwalił, ponieważ sami studiowali prawdę.

    I dalej:

    Łukasza 10:21
    „W tej to chwili rozradował się Syn Boga w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie”.

    Proszę, a tu Daniel dociekał.
    Nie była to żenada w oczach Boga.

    Daniela 9:2
    „Ja, Daniel, dociekałem w Pismach liczby lat, które objawił Pan prorokowi Jeremiaszowi, że ma się dopełnić siedemdziesiąt lat spustoszenia Jerozolimy.”

    i kolejny werset o pani żenadzie:

    Efezjan 5:10,15-17
    „Badajcie, co jest miłe Panu. (…) Baczcie więc pilnie, jak postępujecie, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy. Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe. Nie bądźcie przeto nierozsądni, lecz usiłujcie zrozumieć, co jest wolą Pana.”

    To Bóg nakazuje badać, dociekać, myśleć, a pani mówi: „nie badajcie, idźcie do profesorów, teologów”…

    Nie wiem jak to skomentować…

  • Alicja on 14 marca 2016

    Witam. Proszę dokładnie czytać ja nie napisałam ,że czytanie biblii to żenada wypraszam sobie. Wręcz przeciwnie powinno sie czytać codziennie. Nie podoba mi sie to ,że tłumaczysz Pismo Św. po swojemu,bo każdy werset można tłumaczyć na różne sposoby a zwłaszcza wyrwany z kontekstu Pan Jezus mówiąc do tłumów nauczał ich ,ale tłumom nie powiedział idźcie i nauczajcie inne narody. To powiedział do uczniów których powołał, z którymi przebywał cały czas i którym tłumaczył swoje przypowieści te których nie rozumieli.Tak Bóg kazał dociekać , badać a przede wszystkim myśleć co się czyta i jak ja w swoim życiu to zastosuję .Człowiek nie jest alfą i omegą ,sa ludzie mądrzejsi a przede wszystkim nie profesorowie tylko kapłani namaszczeni przez Pana i do nich mamy się zwracać o pomoc. Tak objawił to prostaczkom ,ale czytaj dalej ,, …I zwracając się do uczniów , powiedział NA OSOBNOŚCI – Szczęśliwe oczy które oglądają to ,co wy oglądacie. A wielu …chciało zobaczyć i usłyszeć ..a nie usłyszeli i nie zobaczyli Ł 10,23-24

  • Alicja on 14 marca 2016

    Dlaczego piszesz ,że nie wiesz jak wygląda Jezus ? A całun turyński ,a chusta Weroniki , a Jezus Miłosierny św. Faustyny Kowalskiej . Myślisz ,że nikt nie widział Jezusa to jesteś w strasznym błędzie. Mówiłam ,że nasza wiara jest ŻYWĄ wiarą. A to oznacza ,ze nasz Bóg kontaktuje sie z nami, ukazuje się nam prosi o malowanie Jego Wizerunku. Tak samo Maryja przychodzi do swego ludu i zawsze do tych PROSTACZKÓW i ukazuje się im ,a którym jest trudno to udowodnić ,a jednak tak Bóg działa. I to co mówi i prosi o modlitwę i nawrócenie wcale nie kłóci się z nauką jaka jest zapisana w Biblii

  • Alicja on 14 marca 2016

    Tak napisano ,że nawet ,a może przede wszystkim w dekalogu Nie będziesz miał bogów cudzych Przede Mną i nie będziesz robił żadnych bogów ze srebra ani złota…Wj20,22. Przecież my chrześcianie nie modlimy się do żadnych bożków buddy czy innych. Klękamy przed Krzyżem ,obrazami świętych,których prosimy o wstawiennictwo do Boga nie do buddy czy cielca. Klękamy przed Eucharystią -żywym ciałem Jezusa ,który sam się nam dał na ostatniej wieczerzy.
    Pewnie Kościół i Msza św. jest ci obca i dlatego tak trudno ci pojąc pewne oczywiste rzeczy. To co się dzieje w Piśmie św. , dzieje się i obecnie . Nadal Jezus jest męczony ,oskarżany i krzyżowany ,bo ludzie Jego słowa czytają i porównują do wiary a nie żyją Jego Słowem i Miłością

  • Alicja on 14 marca 2016

    Bóg nigdy nie szydzi z ludzi ,on kocha ludzi jak nikt inny . Bóg nienawidzi grzechu a człowieka kocha choćby nie wiem jak zgrzeszył zawsze mu przebaczy jak o to poprosi

  • Alicja on 14 marca 2016

    Mówisz,że w Biblii pisze ,że nie ma życia po śmierci . A jak wytłumaczysz werset J8,50 Zaprawdę powiadam wam ;Jeśli kto zachowa Moją naukę, nigdy nie umrze…”Jezus powiedział, że nie jest z tego świata ,to znaczy ,że jest świat inny niewidzialny dla naszych oczu ,ale JEST.Po śmierci – umiera ciało ale nie dusza -jest bowiem nieśmiertelna. A skoro jest nieśmiertelna to żyje nadal w domu Pana. Sąd Boży jest dla człowieka zaraz po jego śmierci .A po Sądzie Bożym dusza idzie albo do nieba zaraz ,albo do czyśćca , albo do piekła. .Tak do czyśćca bo nikt nie jest tak doskonały aby stanąć twarzą w twarz z Bogiem więc musimy się tzw. oczyścić ,jedni krócej drudzy dłużej. Wiem ,powiesz gdzie w Biblii mowa jest o czyśćcu . Nie jest użyta nazwa czyściec, tak to miejsce przejściowe nazwano w naszych wiekach. Czyśćcem może być szeol , bo nie jest to piekło ani niebo. W wyznaniu wiary mówimy wierzę w świętych obcowanie, ciała zmartwychwstanie i ŻYWOT WIECZNY. W I Liście do Koryntian 15,35-58 jest to pięknie powiedziane i wcale nie rozumiem tego w ten sposób,że po śmierci cielesnej nie ma nic aż do dni ostatecznych gdy przyjdzie ponownie Jezus na ziemię .Po śmierci jest życie wieczne ,a od nas zależy czy w piekle ,czy w niebie (bo będąc w czyśćcu jest się już zbawionym ,po odbyciu kary). A co z Górą Tabor -Przemienienie Pańskie. ?
    Z kąd by się wziął Tam prorok Eliasz i Mojżesz Ł9,29-34

  • Robert on 15 marca 2016

    Chyba nie tak jest do końca.
    Bóg daje wiele szans każdemu.
    Gdyby każdy mógł grzeszyć bez końca, to nie byłoby sądu.
    Przeprosić to mało, trzeba żyć według Jego prawa.

  • Robert on 15 marca 2016

    1 – J8,50 Zaprawdę powiadam wam ;Jeśli kto zachowa Moją naukę, nigdy nie umrze…”.
    Człowiek składa się z ducha, duszy i ciała.
    Ciało może każdy człowiek zabić, ducha i duszę tylko Bóg.
    Jeżeli zachowasz naukę a umrzesz, to straciłaś tylko ciało.
    Pozostaje duch, z którego można wskrzesić człowieka.

    2 – Tak, duch i dusza są nieśmiertelne, aż do sądu. Jednak nie wiemy gdzie są przechowywane, wiemy tylko, że nie czują nic, nie mają zmysłów.
    Skoro nie mają zmysłów, to muszą odpoczywać, czekając na rozstrzygnięcie.
    W Biblii nie ma nic mowy o czyśćcu.
    Szeol to miejsce przebywania duszy, ducha człowieka.
    Po śmierci ciała jest życie wieczne, ale nie od razu i nie dla wszystkich.
    Najpierw musi zostać zrealizowany plan Boży.
    Biblia mówi, że po zniszczeniu nierządnicy i Armagedonie, przez tysiąc lat na ziemi będzie przebywał lud Boży.
    Dopiero po tym okresie ma być sąd dla reszty ludzi i to co nazywasz rajem.

  • Robert on 15 marca 2016

    O jedno cię proszą.
    Jeżeli rozmawiamy, to zostaw moją osobę.
    Nie jesteś od oceniania.
    Skup się na argumentach biblijnych.

    Weź do ręki swoją Biblie, przeczytaj kontekst poniższych wersetów i uczciwie przyznaj czy tu chodzi tylko o buddę?
    Pomyśl.
    Kiedy MOjżesz poszedł porozmawiać z Bogiem, nie było go jakiś czas.
    W tym momencie Izraelici ze strachu, że Mojżesz nie wróci ulepili złotego cielca.
    Dlaczego Bóg kazał ich zabić, skoro modlili się do Niego, przy użyciu złotego posągu?
    Dzisiaj złoty posąg zamień na krzyże, obrazy, łańcuszki.
    Wtedy Możesz zabił kilka tysięcy Izraelitów…
    Taki jest żywot bałwochwalców…

    1 – Pierwsze przykazanie Boże
    Wyjścia 20:1-5
    „Wtedy wypowiedział Bóg wszystkie te słowa: «Ja jestem Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie”.
    „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, bo Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który za nieprawość ojców karze synów do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy Mnie nienawidzą”.

    2 – Księga Powtórzonego Prawa 4:12-16
    „12I przemówił do was Pan Bóg wasz spośród ognia…15Baczcie pilnie – skoro nie widzieliście żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie, 16abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety…”.

    3 – Księga Powtórzonego Prawa 27:15
    „Przeklęty każdy kto wykona posąg rzeźbiony lub z lanego metalu – rzecz obrzydliwą dla Pana dzieło rąk rzemieślnika i postawi w miejscu ukrytym. A w odpowiedzi cały lud powie Amen”.

    4 – Księga Powtórzonego Prawa 4:23
    „Strzeżcie się, abyście nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawarł z wami i nie uczynili sobie wyobrażenia w rzeźbie tego wszystkiego, co wam zabronił Pan Bóg wasz”.

    5 – Izajasza 44:9-20
    „9 Wszyscy rzeźbiarze bożków są niczym; dzieła ich ulubione na nic się nie zdadzą; ich czciciele sami nie widzą ani nie zdają sobie sprawy, że się okrywają hańbą. 10 Kto rzeźbi bożka i odlewa posąg, żeby nie mieć korzyści ? 11 Oto wszyscy czciciele tego bożka zawstydzą się; jego wykonawcy sami są ludźmi. Wszyscy oni niechaj się zbiorą i niech staną! Razem się przestraszą i wstydem okryją.
    15 ………z reszty wykonuje boga, przed którym pada na twarz, tworzy rzeźbę, przed którą wybija pokłony 17robi swego boga, bożyszcze swoje, któremu oddaje pokłon i przed którym pada na twarz, i modli się, mówiąc: „Ratuj mnie, boś ty bogiem moim!” 18 [Tacy] nie mają świadomości ani zrozumienia, gdyż [mgłą] przesłonięte są ich oczy, tak iż nie widzą, i serca ich, tak iż nie rozumieją. 19Taki się nie zastanawia; nie ma wiedzy ani zrozumienia, żeby sobie powiedzieć: „Jedną połowę spaliłem w ogniu, nawet chleb upiekłem na rozżarzonych węglach, i upiekłem mięso, które zajadam, a z reszty zrobię rzecz obrzydliwą. Będę oddawał pokłon kawałkowi drzewa”.

    6 – Dzieje Apostolskie 17:29 (bwp)
    „Skoro więc jesteśmy z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że bóstwo jest podobne do złota, srebra albo do kamieni, dzieł rąk albo myśli człowieka”.

    7 – Rzymian 1:22-23 (bwp)
    „I tak podając się za mądrych, stali się głupimi. Majestat nieprzemijającego Boga zamienili na obrazy przedstawiające zniszczalnego człowieka, ptaki, zwierzęta czworonożne i płazy”.

    8 – Dzieje Apostolskie 19:24
    „24Pewien złotnik, imieniem Demetriusz, dawał znaczne zarobki rzemieślnikom przy wyrobie srebrnych świątyniek Artemidy.25Zebrał ich razem z wyrabiającymi podobne rzeczy i powiedział: Mężowie wiecie, że nasz dobrobyt płynie z tego rzemiosła”.
    26Widzicie też i słyszycie, że nie tylko w Efezie, ale prawie całej Azji ten Paweł przekonał i uwiódł wielką liczbę ludzi, mówiąc, iż ci , którzy rękami są czynieni nie są bogami”.
    „27Grozi niebezpieczeństwo, że nie tylko zostanie zniesławione nasze rzemiosło, ale i świątynia wielkiej bogini Artemidy będzie za nic miana, a ona sama, której cześć oddaje cała Azja i świat cały, zostanie odarta z majestatu”.

    9 – Izajasza 37:19
    „W ogień wrzucili ich Bogów, bo ci nie byli bogami, lecz tylko dziełem rąk ludzkich z drewna i kamienia więc ich zniszczyli”.

    10 – Barucha 6:1-72
    „7rzemieślnik wygładził język tych bogów sami zaś pozłoceni i posrebrzeni są oszustwem i nie mogą mówić”.
    „25Ponieważ nie mają nóg, na ramionach muszą być noszeni pokazując w ten sposób ludziom nicość.”
    „50Dlatego niech będzie wiadomo, że rzeczy drewniane, pozłacane i posrebrzane są oszustwem”.

    11 – Ezechiela 16:17
    „Wziąwszy ozdobne przedmioty ze złota i ze srebra, które ci dałem, uczyniłaś sobie z nich podobizny ludzkie i przed nimi grzeszyłaś nierządem”.

    12 – Księga Mądrości 13: 10-19
    „10A nieszczęśni i w rzeczach martwych zadufani ci, co bogami nazwali dzieła rąk ludzkich: złoto, srebro, – dzieła sztuki, i wyobrażenia zwierząt lub bezużyteczny kamień, dzieło starożytnej ręki”.
    „11Oto jakiś cieśla wyciął odpowiednie drzewo, całą korę zdjął z niego umiejętnie i obrobiwszy ładnie, sporządził sprzęt przydatny do codziennego użytku”.
    „12A odpadków z tej obróbki użył do ugotowania strawy i nasycił się”.
    „13Wziął spośród nich odpadek na nic już nie zdatny, kloc kręty, poprzerastany sękami, rzeźbił, bawiąc się pracą dla odpoczynku i kształtował, próbując swej umiejętności. Odtworzył w nim obraz człowieka”.
    „14 lub uczynił coś podobnego do jakiegoś lichego zwierzęcia. Pociągnął minią, czerwienią jego powierzchnię zabarwił i zamalował na nim wszelką skazę”.
    „15 Przygotował mu pomieszczenie stosowne, na ścianie umieścił, przytwierdzając żelazem”.
    „16Zatroszczył się więc o niego, żeby czasem nie spadł, wiedząc, że sobie sam pomóc nie zdoła, bo jest tylko obrazem i potrzebuje pomocy”.
    „17Ale gdy się modli w sprawie swego mienia, w sprawie swych zaślubin dzieci – nie wstydzi się mówić do tego, co bezduszne. I to, co bezsilne, prosi o zdrowie”.
    „18do tego, co martwe, modli się o życie. To, co najbardziej bezradne błaga o pomoc, a o drogę szczęśliwą – to, co nie potrafi chodzić.
    „19O zarobek, o pracę, o rękę szczęśliwą o sprawność prosi to, co ma ręce całkiem bezsilne”.

    13 – 1 List do Koryntian 10:14 (bwp)
    „Dlatego też najmilsi moi strzeżcie się bałwochwalstwa”.

    14 – Apokalipsa Jana 9:20
    „A pozostali ludzie, niezabici przez te plagi, nie odwrócili się od dzieł swoich rąk tak, by nie wielbić już demonów ani bożków złotych, srebrnych, spiżowych, kamiennych, drewnianych, które nie mogą ni widzieć, ni słyszeć, ni chodzić”.

  • Robert on 15 marca 2016

    „Piszesz: Dlaczego piszesz ,że nie wiesz jak wygląda Jezus ?”

    Chyba nie znasz tych wersetów mówiących, że Chrystus nie miał ani długich włosów, ani nie był przystojny…

    Jeżeli widzisz dany obraz przedstawiający osobę z długimi włosami, przystojnego młodzieńca i modlisz się do niego, to na pewno nie jest to Chrystus.
    Zatem do kogo się modlisz?

    A skąd wiesz jak Maryja wyglądała?

    Zapraszam do poniższej analizy.

    1List do Koryntian 11:14
    „Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy.”

    Księga Izajasza 53:2-12
    „2 …Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby[chciano] na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. 5Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy…. a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie.”

    https://robertbrzoza.pl/jak-wygladal-chrystus/

  • Robert on 15 marca 2016

    1 – Piszesz:

    Witam. Proszę dokładnie czytać ja nie napisałam ,że czytanie biblii to żenada wypraszam sobie. Wręcz przeciwnie powinno sie czytać codziennie. Nie podoba mi sie to ,że tłumaczysz Pismo Św. po swojemu,bo każdy werset można tłumaczyć na różne sposoby a zwłaszcza wyrwany z kontekstu Pan Jezus mówiąc do tłumów nauczał ich ,ale tłumom nie powiedział idźcie i nauczajcie inne narody. To powiedział do uczniów których powołał, z którymi przebywał cały czas i którym tłumaczył swoje przypowieści te których nie rozumieli.Tak Bóg kazał dociekać , badać a przede wszystkim myśleć co się czyta i jak ja w swoim życiu to zastosuję .Człowiek nie jest alfą i omegą ,sa ludzie mądrzejsi a przede wszystkim nie profesorowie tylko kapłani namaszczeni przez Pana i do nich mamy się zwracać o pomoc. Tak objawił to prostaczkom ,ale czytaj dalej ,, …I zwracając się do uczniów , powiedział NA OSOBNOŚCI – Szczęśliwe oczy które oglądają to ,co wy oglądacie. A wielu …chciało zobaczyć i usłyszeć ..a nie usłyszeli i nie zobaczyli Ł 10,23-24

    Odpowiedź:

    2 – Ponownie proszę: nie oceniaj mnie.
    Nie masz takich uprawnień.
    Nie zgadzasz się z moimi poglądami, to przedstaw wersety biblijne z których wynika że mijam się z prawdą.
    Nie wyrywaj zatem wersetu z kontekstu, tylko czytaj całość.
    Jaki masz problem.
    Podaję werset, przeczytaj cały dział i udowodnij, że się mylę, że werset dotyczy czegoś innego.

  • Tomasz on 24 kwietnia 2017

    Panie Robercie temat mnie zaciekawił bo i w mojej rodzinie wiele osób mówi że widzieli zmarłego albo im się przyśnił, czesto modlitwa lub msza za zmarłego załatwia sprawę, dlatego ludzie wieżą że msza jest zmarłym potrzebna, ale skąd demony znają tyle szczegółów z życia zmarłego? Ja sam nie umiem swoim bliskim tego wytłumaczyć. zastanawiam się czy duch po śmierci ciała odrazu trafia do szeolu czy pozostaje przy ciele, na ziemi jeszcze przez jakiś czas? Bo ludzie którzy przeżyli śmierć kliniczną twierdzą że widzieli swoje ciało w szpitalu , czy to też sprawka demonów? proszę o komentarz i wyjaśnienie wątpliwości pozdrawiam.

  • Robert on 24 kwietnia 2017

    Tomasz,

    postacie duchowe mają dostęp do ducha człowieka.
    Postać ludzka składa się z ciała i ducha.
    Ciało może umrzeć, może zostać zabite przez człowieka, ducha natomiast może unicestwić tylko Bóg.
    Duch człowieka zawiera opis całego życia danej osoby.
    Biblia pisze, że to anioły będą sądzić ludzi w imieniu Boga.
    Dlaczego?
    Bo człowiek nie ma kompetencji do sądzenia, tylko osoby duchowe maj dostęp do ducha człowieka.
    Osobą duchową jest anioł ale również demon, dlatego demony przekazują niektórym wróżkom dane o życiu danego człowieka.
    Te informacje czerpią z ducha człowieka, który jest w szeolu.

    Duch po śmierci ludzkiej trafia od razu do szeolu.
    Nie jest na ziemi, ponieważ zatracił jedną część duszy.
    Dusza to: ciało plus duch człowieka.

    śmierć kliniczna to pojęcie medycyny akademickiej.
    Nazwali to tak, ponieważ są bezradni, nie wiedzą jak to działa.
    Nie może być śmierci klinicznej, śmierć to śmierć, wtedy duch trafia do szeolu.

    Chrystus przywracał ducha wielu osobom, ratując ich od przedwczesnej śmierci, tylko kto ma dzisiaj taki dar z ludzi?

  • Tomasz on 24 kwietnia 2017

    Dziękuję za wyjaśnienia, ale skoro to demony ukazują się udając naszych bliskich to dlaczego chcą modlitwy lub ofiary w kościele? i dlaczego często osoby te ukazują się zaraz po śmierci bliskie osoby albo w niedługim okresie po niej nigdy kilaka lat po śmierci bliskiego? Tak było w mojej rodzinie kiedy dziadek po śmierci śnił się często mojej mamie , jak mam jej wytłumaczyć że to był demon?

  • Tomasz on 24 kwietnia 2017

    Co do śmierci klinicznej to jak wytłumaczyć to że osoby które to przeżyły widziały swoje ciało w szpitalu często podczas operacji lub reanimacji? czy to sprawka demonów?

  • Tomasz on 24 kwietnia 2017

    czy wszyscy bez wyjątku po śmierci trafiają do szeolu i czekają na sąd?

  • Robert on 24 kwietnia 2017

    Tomasz,

    1 – Nie wszyscy trafiają do Szeolu. W szeolu demony mają dostęp do ducha każdej osoby.
    Chrystus czy Szczepan prosili Boga by zaopiekował się ich duchem.
    Objawienie pisze, że duchy zmarłych osób znajdują się blisko Boga w niebie.
    Są to osoby, które służyły Bogu zgodnie z Pismami a nie zgodnie z tradycją czy doktrynami wymyślonymi przez ludzi.

    2 – śmierć kliniczna,
    jeżeli osoby widziały swoje ciało to jest to: oobe:
    https://robertbrzoza.pl/okultyzm/oobe-okultyzm/

    3 – Nie znam religii, która byłaby prawdziwa, czyli nauczała zgodnie z tym co zostało przekazane apostołem.
    Demony ukazują osoby zmarłe w snach po to, aby umocnić daną osobę w danej religii.

    4 – Aby przekonać kogoś do działań demonów, musisz wytłumaczyć im wersety, które mówią, że duch po śmierci nigdzie nie błądzi, nic nie czuje, tylko trafia do szeolu, czyli nie ukazuje się nikomu.
    Dzisiaj wiara w sny, senniki, to forma okultyzmu.
    Przez sny demony mogą przekazać informacje, nakazać coś zrobić – coś jak wróżka, która jest ich medium.

  • Tomasz on 25 kwietnia 2017

    ale skąd wiadomo ze duch odrazy trafia do szeolu? a nie błąka się np parę dni po ziemi?

  • Tomasz on 25 kwietnia 2017

    czy karate to też forma okultyzmu?

  • Robert on 25 kwietnia 2017

    Tomasz,

    1 – Karate, judo czy inne sporty mają podtekst religii wschodnich. Dlatego nie polecam korzystać z całej tej otoczki.
    Z karate należy wziąć tylko czysty sport.

    2 – Biblia tak pisze:
    Księga Koheleta 9:10
    „…Bo nie ma żadnego działania ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego zdążasz”.

    Nie może duch człowieka się błąkać, ponieważ nie ma rozumu, woli, świadomości.
    Kto miałby kierować tym duchem?
    Jak miałby wróci do Szeolu?
    Mechanizm jest taki, że po śmierci człowiek traci ciało, a duch trafia do Szeolu.
    To wszystko.

  • Tomek on 25 kwietnia 2017

    Panie Robercie ale ten cytat tyczy się szeolu ” do którego zmierzasz’ ale czy od razu tam trafia duch?

  • Robert on 26 kwietnia 2017

    Cytat podaje ważne informacje, że duch nie myśli, nie czuje, nie rozumie.
    Dlatego w jakim celu, gdzie i po co miałby krążyć po świecie?
    Nie ma takiej nauki w Biblii o podróżach ducha za to jest w okultyzmie.

  • Mela on 9 grudnia 2018

    A ja ujmę to tak: dopiero po naszej śmierci przekonamy się jak jest naprawdę. Nie wiemy dokładnie kiedy umieramy. Czy śmierć pnia mózgu jest momentem śmierci u Pana Boga czy też to jest inny moment? Nie wiemy. Mamy nie wierzyć w sny, a w Biblii są opisane sytuacje, kiedy przez sen przekazywana jest jakaś informacja. Np. we śnie ukazał się anioł Józefowi – mężowi Maryi. Miałby uznać go za demona? Anioł we śnie ostrzegł medrców i wracali inną drogą od Dzieciątka Jezus. Wierzymy także w obcowanie świętych, a każdy zmarły, który jest w Niebie staje się świętym.

  • Robert on 10 grudnia 2018

    Mele,

    1 – śmierć to odejście ducha z człowieka. Postać składa się z : ducha, duszy i ciała.
    Po śmierci ludzkiej tracimy tylko ciało ludzkie.
    Ten moment należy zaobserwować u człowieka, który umiera.

    2 – Dawniej dobre postacie duchowe kontaktowały się przez sny z ludźmi.
    Dzisiaj jest problem z kierowaniem się snami.
    Jest coś takiego jak: oobe, czyli kierowanie ludźmi snami przez złe postacie duchowe.
    Podobnie jest z cudami.
    Za czasów Chrystusa było dużo cudów, późnej ustały, a Objawienie pisze, że cuda przejmą demony i ich ludzie.

    3 – Ludzie po śmierci trafiają w dwa miejsca. Osoby, które postępują według wiary raz przekazanej świętym – Judy 1:3, trafiają do nieba.
    Inne osoby do Hadesu/Szeolu.

  • Barbara on 7 czerwca 2019

    Przeczytałam ten artykuł i nie zgadzam się z nim absolutnie. Jestem medium i bardzo wielu rzeczy dowiadywałam się od zmarłych we śnie. Przychodzili do mnie głównie zmarli bliscy, a nawet własny pies. Pan nie ma patentu na to, aby stwierdzać, że wszystkie wizje i ukazujący się zmarli są demonami. Gdyby tak było, to kontaktujące się dusze wyrządzałyby samo zło. Jednak NIC takiego, NIGDY mnie nie spotkało. Zmarli często pomagają w życiu i OSTRZEGAJĄ PRZED ZŁYM! Najwięcej dobrego muszę powiedzieć o mojej zmarłej babci. Gdy prześladowała mnie dusza lokatora, który umarł w kupionym przeze mnie mieszkaniu, wówczas poprosiłam babcię, aby zabrała ten byt ode mnie, bo inaczej nie wytrzymam psychicznie. Jeszcze TEGO SAMEGO DNIA wszystkie złe zjawiska ustały. Proszę nie wyrokować, ani nie osądzać. Pogląd, że chrześcijaństwo zaprzecza reinkarnacji jest całkowicie nielogiczny. To jest jedyna, słuszna, ustalona kiedyś wersja. Na początku chrześcijaństwo UZNAWAŁO REINKARNACJĘ. Ślady tego można znaleźć zwłaszcza w Biblii, w miejscach gdy Pan Jezus Chrystus mówi o ponownym narodzeniu. Chcę jeszcze dodać, że wierzę właśnie w Jezusa. Jezus jest dla mnie jedynym Bogiem i ideałem mądrości. Pan Jezus kształcił się i rozwijał swoją wiedzę na dalekim wschodzie, u buddyjskich mnichów. OCZYWIŚCIE W BIBLII NIE MA NA TEN TEMAT ANI SŁOWA! Jednak są to fakty udokumentowane historycznie, którym nie się zaprzeczyć! Pozdrawiam.

  • Robert on 7 czerwca 2019

    Barbara

    1 – osoby po śmierci nie mogą ukazywać się, ponieważ nie mają świadomości. Po utracie ciała ludzkiego, duch i dusza przechowywane są w Szeolu.
    W Szeolu, dusza nic sama od siebie nie może zrobić, nie doradza, nie ukazuje się, nie myśli:
    „…Bo nie ma żadnego działania ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego zdążasz” – Księga Koheleta 9:10.

    Osoba, która umrze, nic już nie wie:
    „Ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą…” – Księga Koheleta 9:5.

    2 – Dusze nie mogą wyrządzać zła, ponieważ one oczekują na sąd. Nie mają możliwości funkcjonowania, ostrzegania.

    3 – Chrześcijaństwo jako religie, dawno odeszło od prawdziwej wiary. To nie jest żaden wzór do naśladowania.
    Pisma piszą, że nie ma reinkarnacji.
    Człowiek jeden raz umiera:
    „A jak postanowione ludziom raz umrzeć, potem sąd” – Hebrajczyków 9:27.

    Duch nie odradza się w żadnej innej postaci: osoby, zwierzęcia czy rośliny.

    4 – Ponowne narodzenie, czyli należy zmienić sposób myślenia i życia. Mamy stać się jak dzieci z czystym umysłem. Tylko w takim stanie, możemy zrozumieć prawdziwą wiarę raz przekazaną apostołom – Judy 1:3.

    5 – Pani ma problem, ponieważ nie wierzy pani w nauki Chrystusa, tylko w jakieś opowiastki, w książki napisane przez jakiś ludzi.
    Jeżeli pani jest medium, to jest pani narzędziem/zabawką w rękach demonów, czyli złych postaci duchowych.
    Kiedyś to się skończy bardzo źle dla pani.
    Proszę uważać i czytać uważnie Nowy Testament, proszę badać wersety przy użyciu przekładu interlinearnego.

  • Pawel on 12 sierpnia 2019

    Czy autor miał kiedyś kontakt ze zmarłymi? W sensie rozmowy z nimi? Jeśli nie proszę nie wciskać komuś na siłę wersetów z biblii niewidomego pochodzenia napisanych przez ludzi którzy byli wiecznie na haju…

  • Robert on 12 sierpnia 2019

    Paweł, jak można poważnie z tobą dyskutować po takim komentarzu.
    Polecam uczyć się rozmawiać.
    Teraz sam pytasz i odpowiadasz, do tego nie uznajesz Biblii…
    Twój pogląd wynika z tego, że jej nie rozumiesz.

  • Kordula on 12 listopada 2020

    A Mojżesz i Eliasz?

  • Robert on 12 listopada 2020

    Kordula,
    pojawienie się ducha człowieka, całej postaci lub wizualizacji jest możliwe.
    Nie przeczę temu.
    Jednak nie pochodzi to z woli człowieka. Człowiek po śmierci ciała trafia do szeolu lub nieba. Tam czeka na wybudzenie.
    Jeżeli mamy przykład w Biblii, że dane osoby zostały wybudzone, to uczyniły to anioły na polecenie Boga.
    To postacie duchowe mogą czynić takie rzeczy.
    Pismo pisze, że zabronione jest wywoływanie duchów przez człowieka.
    Jeżeli zabronione jest, to kto się pojawia osobom, które widzą postacie?

  • fida on 10 maja 2021

    Według pana nie ma reinkarnacji. Każda osoba żyje tylko raz i raz umiera tracąc świadomość aż do czasu sądu. Może tak, może nie. Teorii jest tysiąc, ale żadnej nie da się udowodnić z całą pewnością. Zawsze i na każdą znajdą się argumenty za, jak i przeciw. Tylko jedno w tej teorii mi się bardzo nie zgadza i ciekawi mnie jakie pan ma zdanie. Jak tylko i wyłącznie żyjemy tylko jeden jedyny raz to dlaczego jedna osoba rodzi się zdrowa, w bogatym kraju powiedzmy Danii i żyje tam sobie spokojnie długo i względnie szczęśliwie, a inna rodzi się w slumsach w Indiach gdzie na start własna rodzina wypala dziecku oczy, które były zdrowe ale urodziło się w kaście ślepych żebraków i rodzinka tak to załatwiła i w biedzie i chorobie umiera na trąd w wieku 12 lat? Czemu bóg ( celowo przez małe b ) na start daje aż takie nierówności poszczególnym osobom jeżeli żyjemy tylko raz? Jaka to sprawiedliwość ma być? Czy bóg to psychopata i lubi się znęcać i jednemu za nic daje prawie samo dobro albo przynajmniej jako takość, a inny od początku ma przejebane jak dziecko ze slumsów, któremu nawet nie było dane dorosłości dożyć? Chyba coś tu jest grubo nie tek w tej teorii tylko jednego życia. A może te nierówności są właśnie wynikiem przeszłych żyć i czynów tych osób? A może jeszcze i innych rzeczy jak oszukańcze umowy karmiczne z demonami zawarte przed urodzeniem? Prawo przyczyny i skutku obowiązuje i czasem jest widoczne od razu, czasem po pewnym czasie, a czasem po czasie dłuższym ( czyt. z życia na życie ). Sama karma i jej skutki też jest niezłym wałkiem, ale to już inny temat.

  • Robert on 11 maja 2021

    fida
    To nie jest mój prywatny pogląd. Tak pisze Biblia.
    Dokładnie jest w ten sposób:
    1 – osoby wiernie służące Panu Jeszu, trafiają do nieba i tam czekają na pierwsze zmartwychwstanie do życia. Oni nie czekają na sąd, ponieważ za życia udowodnili swoją czystość.
    2 – osoby, które nie trafiły do pierwszej grupy, idą do szeolu/hadesu. Tam czekają na sąd i decyzję czy dalej będą żyli w nowym eonie, czyli świecie, czy nie będą żyli.
    To nie Bóg zarządza tym światem. To ludzie korzystając z wolnej woli, mają wybór pomiędzy dobrem a złem. Większość wybiera zło, czyli kierownictwo szatana.
    Nie rozumiem, dlaczego nie masz pretensji do szatana, który jeszcze rządzi tym światem?

    Bóg to pięknie i sprawiedliwie zorganizował. Niestety, ludzie zatracili wartości i poszli za kłamcami. Dlatego jest bieda, wyzysk i niesprawiedliwość.
    Dla sprawiedliwych, Bóg przygotował życie w nowym eonie, w nowym świecie.
    Ten, obecny świat jest tylko testem, próbą ludzi.
    To jest właśnie ta dobra nowina: życie bez śmierci.

    Reinkarnacja, to życie w różnych postaciach ludzkich czy zwierzęcych, a nawet roślinnych. Tak obiecuje szatan. Zmyślił to dla swoich zwolenników.

    Bóg obiecuje coś lepszego.
    Osoby po śmierci ciała ludzkiego, żyją w duchu i duszy. Śpią i czekają jedni na obudzenie do życia wiecznego, a inni na sąd.
    Dla sprawiedliwych Bóg przygotował rajskie życie. Wieczne.
    Dlatego warto dbać o miłość, o wartości, nie ulegać kłamcom i bronić prawdy.

  • fida on 11 maja 2021

    Ciekawy wywód. Później się do niego odniosę. A teraz coś z innej beczki. Autentyczny przypadek z dziś. Osoba, która wcale nie za bardzo wierzyła w Yeshu( w istnienie takiegoż osobnika ) wpadła na pomysł, że go zawoła tym imieniem i zobaczy czy coś się stanie, a może nic. Yeshu jak naprawdę kiedyś istniał miał dać w najbliższym czasie jakiś znak. I tego dnia ( wczoraj ) kiedy to powiedziała na głos nic szczególnego się nie działo, ale dzisiaj idąc ulicą nagle ni stąd ni zowąd poczuła wyraźny zapach kadzidła. Przeszła i zdziwiona zawróciła parę kroków żeby się upewnić, że jej się nie przywidziało i parę kroków wstecz kadzidło dalej było dobrze odczuwalne. Jak pan myśli skąd ten zapach i co to było? Sztuczka demonów czy naprawdę znak od Yeshu? Wbrew pozorom to drugie wcale nie jest takie znowu wykluczone.

  • Robert on 12 maja 2021

    Pan Jeszu może zrobić, co tylko zechce. Jednak najpierw należałoby zbadać, czy ktoś w pobliżu nie palił czegoś.
    Pan Jeszu na zawołanie nie czynił znaków. Nie robił nawet tego, gdy Judejczycy prosili Go o znak/cud.

  • fida on 12 maja 2021

    Teoretycznie ktoś mógł palić kadzidło. Po drugiej stronie tej ulicy są kamienice. Wczoraj był upał i okna pootwierane. Ale z drugiej strony właśnie nie za bardzo to pasuje. Dlatego, że to nie rozchodziło się po całej okolicy jak by było z okna. Było odczuwalne tylko na konkretnym skrawku chodnika naprzeciwko jak się podeszło w akurat to miejsce i nigdzie indziej. Po drugiej stronie ulicy tej gdzie są budynki w ogóle tego kadzidła jakby nie było. A przecież gdyby ktoś z kamienicy zapalił, tym bardziej powinna być też zapachniona tamta strona. Nawet bardziej niż strona na przeciw. Wiatru nie było czyli nie bardzo można powiedzieć, że to jego sprawka. Zresztą wiatr kiedy i jest, nie rozwiewa niczego do jednego punktu i nigdzie dalej. Po stronie rozpylonego na fragmencie chodnika kadzidła jest mały skwerek z kilkoma ławkami i drzewami. Był pusty albo prawie pusty czyli to raczej nie było stamtąd. Niedaleko tej ulicy jest dosyć ruchliwa poprzeczna do niej. Czyli pochodzenie zapachu stamtąd też jest bardzo mało prawdopodobne. Kadzidło było wyraźnie czuć na pewnym niewielkim fragmencie chodnika i tylko tam. Tak ni z gruchy, ni pietruchy. Nie wiadomo za bardzo o co chodzi, czemu tak i kto rozpylił.

  • Thomas. on 20 lutego 2022

    Kiedyś byłem kościelnym , czytał Biblię i pisma święte . Problem jest w tym że widzimy świat w sposób jaki nam pokazano a nie tak jak jest .
    Kiedyś za pismo proroków pili i zabijali . Potem dziwnym trafem zebrano głowy religijne i ustalono jedną wiarę i na siłę zaniesiono nam pismo święte które pochłonęło miliony niewinnych istot. Patrząc już tylko na to , każdy z nas powinien zadać sobie pytanie kto za tym stoi . Ludzie bardzo lubią spełniać swoje pragnienia mówiąc że ktoś im tak kazał i dlatego . Nawet żona gotując obiad się spełnia , potem wola męża , kiedy in powie nie jestem głodny mówi to po co stało i gotowałam dla ciebie , pytanie czy naprawdę dla niego ?
    Każdy z nas ma prawo być sobą jest tylko jedna zasada to co robimy nie powinno ograniczać wolnej woli drugiej istoty .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *