2 – Katolicy nie znają Biblii: skąd wiesz, jak wyglądał Chrystus?

 katolicy

Chrześcijanie mają skłonność wpatrywania się w obrazy, modlenia się przez obrazy do Boga. Muszą mieć coś namalowane, wyrzeźbione, bo bez tych dodatków, gadżetów nie są w stanie skontaktować się z Bogiem i Jego Synem Panem Jeszu (nie Jezu – nie ma takiego słowa w Pismach).

Tak samo, jak Bóg Ojciec nie chciał składania ofiar przez Izraelczyków:

„… po co mi wielość waszych ofiar?… dość mam całopaleń… kto tych rzeczy zażądał z rąk waszych?…” – Izajasza 1:11-14.

tak samo nie chce obrazów, krzyżyków, paciorków i innych gadżetów.

Zobacz: „Katolicy nie znają Biblii: Obrazy”.

Ofiary, jako wynalazek prawa mojżeszowego, Bóg znosił do czasu posłuszeństwa Izraelitów:

„Ty bowiem nie masz upodobania w ofierze… nie rozkoszujesz się całopaleniem” – Psalm 51:16.

„Nie mogę już znieść tych waszych dni nowiu, tych szabatów ani tego wielkiego dnia” – Izajasza 1:13.

Natomiast nigdy Syn Boga i Najwyższy Bóg nie pozwolili na bałwochwalstwo, czyli oddawanie im czci przez obrazy, krzyżyki…

Nigdy….

Nie ma ani jednego wersetu, w którym choć jeden sługa Boży modli się przez obrazy.

Nie ma ani jednego wersetu w Pismach, gdzie apostołowie modliliby się do Chrystusa przez krzyż, czy namalowany obraz.

Skoro nie ma takich wersetów, to dlaczego katolicy mają tyle obrazów, paciorków, krzyży, różańców, figurek, rzeźb?

Skąd wzięli te przyzwyczajenia, tradycje?

Apostołowie ani inni słudzy Boży, nigdy nie używali gadżetów, natomiast na potęgę stosowały obrazy, rzeźby religie wschodnie, a w szczególności egipskie.

To z tych religii, katolicy skopiowali zwyczaj używania gadżetów.

Tylko, że te religie oddawały pokłony wymyślonym bożkom, za którymi kryły się demony, czyli zbuntowane postacie duchowe.

Skąd wiesz, jak wyglądał Chrystus?

1 List do Koryntian 11:14

„Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy”.

Septuaginta w tym wersecie pisze:

„I nie natura naucza nas, że mąż jeśli zapuszcza włosy brakiem szacunku jemu jest…”.

Czy apostoł Paweł napisałby te słowa, gdyby Chrystus miał długie włosy?

Czy Chrystus został zhańbiony, czy okazał się osobą bez szacunku?

W oczach obłudnych żydów tak, ale nigdy nie zhańbił się w oczach Boga Ojca, tak jak to zrobili inni synowie Boży.

Księga Izajasza 53:2-12

„…Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby[chciano] na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy… a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie”.

Kim jest postać na katolickich obrazach przedstawiająca przystojnego mężczyznę w długich włosach?

Na podstawie sfałszowanego całunu turyńskiego wymyślili obraz Syna Boga, który jest całkowicie sprzeczny z opisem w Biblii.

Ktoś wywinął chrześcijanom niezły numer.

Opracował i sfałszował obraz Chrystusa. Akcja na miarę kłamstw kreacji pieniądza, szczepionek, GMO, okrągłego stołu, III RP i innych światowych kreacji.

Za nimi stoi ta sam grupa wyznawców szatana, czyli odłam żydów – międzynarodowa finansjera.

To ci żydzi, Chazary, wyznawcy demonów, okłamali katolików.

A przecież Paweł pisze:

„… wszystko badajcie…” – 1 Tesaloniczan 5:21.

Skąd taka łatwowierność katolików?

Dlaczego nie badają Pism?

Dlaczego nie okazują się szlachetni, mądrzy:

Dzieje 17:11

„Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest”.

Z jednej strony budzą się w kłamstwach politycznych, historycznych, medycznych, a tak łatwo kupują kłamstwa religijne.

Bóg przewidział taki scenariusz, dlatego nakazuje, by każdą naukę, doktrynę, wierzenie zbadać, przeanalizować z Pismami.

Katolicy nie robią tego, tylko jak dzieci wierzą ludziom, zamiast Bogu.

W wielu sprawach są rozsądni, a w kwestii wiary bardzo naiwni. Wierzą, że Kościół Katolicki ma specjalną opiekę Boga.

Nie ma takiej opieki żadna religia, dlatego jest wiele przykładów w Pismach, gdzie słudzy Boży sprawdzali wszystkie wierzenia z Pismami.

Hierarchia katolicka wie o tych przekrętach, jednak powiedzenie prawdy, zburzyłoby podstawy Kościoła Katolickiego.

Dlatego pielęgnują kłamstwa za cenę wygodnego życia.

Tylko dlaczego uczciwi, otwarci katolicy kupują te kłamstwa?

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Czy wolno modlić się do obrazów? => Bezpłatnie

Form by (e)NeTes



Foto: Autor: Natalia Jankowska Urant (mój komputer) [CC BY 4.0], Wikimedia Commons

13 Responses to “2 – Katolicy nie znają Biblii: skąd wiesz, jak wyglądał Chrystus?”

  • Andrzej on 28 kwietnia 2018

    Jakieś dowody że całun turyński jest fałszerstwem ,co do włosów faktycznie judejczycy przycinali włosy ,jednak ludzie poświęceni Bogu nosili dłuższe włosy

  • Andrzej on 28 kwietnia 2018

    I jeszcze jedno, to przede wszystkim miejcie na uwadze że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia 2 P 1,20

  • Robert on 29 kwietnia 2018

    Andrzej

    Możesz podać wersety, jacy ludzie?

  • StanisławS on 29 kwietnia 2018

    Do Andrzej; ,, Jakieś dowody że całun turyński jest fałszerstwem ,co do włosów faktycznie judejczycy przycinali włosy ,jednak ludzie poświęceni Bogu nosili dłuższe włosy”.

    Oczywiście ze całun jest fałszerstwem. Andrzeju przeczytaj dokładnie sprawozdanie z pogrzebu Pan Jeszu sporządzone przez Mateusza (27:59, 60), Marka (15:46) i Łukasza (23:53) są bardzo krótkie.

    „[Piotr] ujrzał leżące bandaże, a także chustę, która była na jego głowie, leżącą nie z bandażami, lecz oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu” (Jana 20:6, 7).

    Nie ma tu żadnej wzmianki o „cienkim płótnie” (po grecku sindón), za to jest mowa o „bandażach” (po grecku othónia) i o „chuście, która była na jego głowie” (po grecku sudarion). Możliwe, że „cienkie płótno” zostało podarte na paski, z których zrobiono „bandaże”

    A co do długich włosów. W Izraelu człowiek, który z własnej woli złożył ślub nazireatu lub został powołany do tej służby przez Boga. Kto składał ten szczególny ślub, miał ‛żyć jako nazirejczyk [ktoś poświęcony] (hebr. nazír) miał „być święty, pozwalając rosnąć puklom włosów na głowie”. Był to widomy znak, po którym inni mogli szybko rozpoznać, że złożył święty ślub (Lb 6:5).

    Wymagania stawiane nazirejczykom: Nie mogły pić żadnego odurzającego napoju ani też spożywać żadnego produktu z winorośli: samych winogron.
    Nie mogły dotykać zwłok, nawet najbliższych krewnych: ojca, matki, brata czy siostry (Lb 6:1-7).
    Nie mogły ścinać włosów na głowie.

    Pan nasz Jeszu nie składał ślub nazireatu. Prosty dowód, bo pił winno z apostołami za każdym razem jak spożywali wieczerze. Jan Zanurzyciel należał do nazirejczyków powołanych przez samego Boga. „i nie będzie pił wina ani żadnego napoju upajającego a brzytwa nie tknie jego głowy”” (LXX (1Sm 1:9-11, 22, 28) Jan Zanurzyciel nie miał „pić wina ani mocnego napoju”. Poza tym wiadomo tylko tyle, że on także został wyznaczony przez Boga na nazirejczyka od dnia narodzin (Łk 1:11-15; por. Mt 3:4; 11:18).

    Czy w czasach biblijnych (Izraelu)mężczyźni nie nosili na ogół włosów dłuższych niż to obecnie jest przyjęte w większości krajów? Otóż włosy mężczyzn mimo wszystko były zawsze wyraźnie krótsze niż włosy kobiet. Dlatego apostoł Paweł mógł napisać do kościoła, zboru w greckim mieście Koryncie: „Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy, podczas gdy dla kobiety jest to właśnie chwałą?” (1 Kor. 11:14, 15). Jak „natura” poucza nas o tym?

  • Andrzej on 29 kwietnia 2018

    Robert z całym szacunkiem ,litości ,mam ci cytować wersety o fryzurach z Bibli ?,W dawnych epokach historycznych włosy do ramion nie były długie ,kobiety nosiły włosy długie, bo do pasa ,a co z dowodami na fałszerstwo z całunem?

  • Robert on 29 kwietnia 2018

    Andrzej

    rozmawiamy tutaj o prawach Bożych, a nie o historii świata.
    Wklej link, który mówi, że słudzy Boży nosili długie włosy.
    Jeżeli go wkleisz to sprawdź zasady.
    Dlaczego zasady?
    Ponieważ były przypadki umowy pomiędzy daną osobą a Bogiem.
    One dotyczyły danego zadania czy daru.
    Natomiast ogólna zasada dla wszystkich mężczyzn jest taka, jaką napisał Paweł że długie włosy przynosiły brak chwały.

    Co do całunu to wystarczy logika.
    Skoro Paweł pisze o hańbie Bożej dla mężczyzn z długimi włosami, to Chrystus nigdy nie był zhańbiony w oczach Boga.
    Był zhańbiony w oczach ludzi.
    Dlatego nie mógł mieć długich włosów, jak pokazuje całun toruński.

  • StanisławS on 29 kwietnia 2018

    Biblia a wygląd Jeszu Syna Bożego? Pan Jeszu nasz Zbawiciel nie popełnił grzechu, Czy był przystojnym mężczyzną tego Biblia nie mówi ani jednego wersetu nie podaje. Ale podaje, ze przemawiał ktoś, co miał moc (Jana 1: 29; Hebrajczyków 7:26).

    Pismo mówi ze był Brankiem Bożym (Jana 1:29) , ale przecież doskonale odzwierciedlał cechy swego Ojca, „szczęśliwego Boga”, co wyrażało się w jego naturze (1 Tymoteusza 1:11; Łukasza 10:21; Hebrajczyków 1:3).

    Czy Pan Jeszu miał długie włosy? Tylko nazirejczykom nie wolno było obcinać włosów ani pić wina, a Pan Jeszu do nich nie należał. Dlatego na pewno chodził porządnie ostrzyżony, jak wszyscy Judejczucy (Liczb 6:2-7). Nie był też człowiekiem posępnym, skoro umiał cieszyć się towarzystwem innych i w umiarkowanych ilościach spożywał wino (Łukasza 7:34). Przecież na uczcie weselnej w Kanie Galilejskiej dokonał cudu, dostarczając wina (Jana 2:1-11). Jak wygląda nasz Pan Jeszu?

    Objawienie Jeszu Chrystusa,
    które dał Mu Bóg, (…)

    «Co widzisz, napisz w księdze
    i poślij siedmiu Kościołom:
    do Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardów, Filadelfii i Laodycei». I obróciłem się, by widzieć, co za głos do mnie mówił;
    a obróciwszy się, ujrzałem siedem złotych świeczników,
    i pośród świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego,
    obleczonego [w szatę] do stóp
    i przepasanego na piersiach złotym pasem. Głowa Jego i włosy – białe jak biała wełna, jak śnieg,
    a oczy Jego jak płomień ognia.
    Stopy Jego podobne do drogocennego metalu,
    jak gdyby w piecu rozżarzonego,
    a głos Jego jak głos wielu wód.
    W prawej swej ręce miał siedem gwiazd
    i z Jego ust wychodził miecz obosieczny, ostry.
    A Jego wygląd – jak słońce, kiedy jaśnieje w swej mocy.
    Kiedym Go ujrzał,
    do stóp Jego upadłem jak martwy,
    a On położył na mnie prawą rękę, mówiąc:
    «Przestań się lękać!
    Jam jest Pierwszy i Ostatni i żyjący.
    Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków
    i mam klucze śmierci i Otchłani.
    Napisz więc to, co widziałeś,
    i to, co jest, i to, co potem musi się stać. Co do tajemnicy siedmiu gwiazd, które ujrzałeś w mojej prawej ręce,
    i co do siedmiu złotych świeczników:
    siedem gwiazd – to są Aniołowie siedmiu Kościołów,
    a siedem świeczników – to jest siedem Kościołów. 1: 20 Bt

    Oto potęga chwała Pana naszego Jeszu.

  • Renata on 5 maja 2018

    Wydaje mi się, że przede wszystkim autor artykułu nie powinien wypowiadać się o sprawach, o których nie ma pojęcia i doświadczenia przede wszystkim i nieładnie jest deprecjonować wierzenia innych i wyśmiewać się. Świadczy to o kompletnym braku dobrego wychowania. Jeśli chodzi o obrazy, różańce jak to kpiąco określa autor – gadżety, jest wiele dowodów na to, że są one skuteczną pomocą dla człowieka. Wystarczy przejść się do najbliższego kościoła i zobaczyć wota, które wiszą przed cudownymi obrazami. Te wota dają ludzie, którzy doświadczyli cudu na własnej skórze. Nie kazał im tego zrobić ksiądz. Jeśli chodzi o różaniec, to jest wiele dobrze udokumentowanych faktograficznie objawień maryjnych, w których Maryja prosiła o odmawianie różańca. Mówi o tym również wiele dzieł świętych Kościoła Katolickiego. Zamiast krytykować, proszę wziąć różaniec do ręki albo pomodlić się w ciężkiej sytuacji i samemu doświadczyć cudu. Polecam zainteresować się zwycięstwem pod Loreto, historią Nowenny Pompejańskiej, Obrazem Jasnogórskim, historią cudownego medalika Katarzyny Laboure i wieloma innymi.

  • Robert on 5 maja 2018

    Renata,

    czy uznajesz Biblie?
    Czy wierzysz, że w Biblii jest prawda?
    Dlaczego skupiłaś się na mojej osobie, przecież ja tych wersetów nie napisałem.
    Chcesz podważyć prawdę, którą napisałem, to proszę o wersety biblijne.
    Tu nie piszemy filozofii opartej na ludzkiej wierze i tradycji, tylko zasady wiary raz przekazane apostołom przez Chrystusa.
    Chcesz dyskutować, to proszę o wersety…

  • Wojtek on 6 maja 2018

    Witam,
    Dziękuję za ten artykuł i osobom komentującym.
    Z całym szacunkiem pozwalam sobie zauważyć, że Pismo nie jest celem samym w sobie. Ono wskazuje na rzeczywistość, która obejmuje wszystko, co jest nam znane, jako istotom ludzkim.
    Idąc za o. Richardem Rohrem zadaję sobie pytanie:
    dlaczego przedstawiciele systemów religijnych kłócą się od wieków o „palce” wskazujące na rzeczywistość, którą skłonni jesteśmy nazywać Bogiem?
    Chrześcijanie, muzułmanie i wyznawcy judaizmu całkowicie skupiają się na sakramentach, księgach, symbolach i rytuałach. Twierdzą jednocześnie, że tylko oni mają wyłączność na posiadanie racji, a pozostali się mylą.
    Czy przynależność do jakiejś grupy jest drogą do zbawienia i sensem życia?
    A może takie rzeczy nie mają znaczenia? Paweł jasno napisał, że obrzezanie, czy jego brak nie mają znaczenia.
    Czyż nie powinniśmy nie przejmować się zanadto tym, co jeść, pić i w co się ubierać? Nie powinniśmy także przejmować się tym, co będzie jutro. A ten kto przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda nie jest godzien być Jego uczniem.
    Dlatego Pismo jest takie, jakie jest. Może być użyte tak, jak ostre narzędzie – w dobrym lub w złym celu. Jeżeli jedna istota ludzka, dzięki Pismu wydobywa z siebie bezinteresowne dobro w stosunku do innych istot, to jest dobre. Ale jeżeli są ludzie, którzy odczytują i używają tekst Pisma, aby czynić zarzuty innym, czy to jest dobre?
    Wzorem zachowania jest Syn Boży, który przeszedł przez życie dobrze czyniąc. Nie zmuszał nikogo do niczego i modlił się za wszystkich, łącznie ze swoimi oprawcami.
    Gdybyśmy tak czynili, to odkrylibyśmy, że Królestwo Boże jest już tu i teraz.
    A na koniec pozwolę sobie przypomnieć to, co napisał o. Thomas Keating: Cisza jest ojczystym językiem Boga, a wszystko inne jest tylko kiepskim tłumaczeniem. Cisza ta umożliwia spotkanie, które zmienia nasze serce, otwiera nasz umysł i czyni nas nowym człowiekiem na wzór Chrystusa. Modlitwa staje się przestrzenią zgody na to, aby zostać przemienionym.

    Serdecznie pozdrawiam
    Wojtek

  • Robert on 6 maja 2018

    Wojtek

    lubisz cytować ludzkie mądrości, a gdzie Boże mądrości?
    Czy człowiek jest większy od Boga?
    Z jednej strony powołujesz się na Pawła a z drugiej strony pielęgnujesz religie tego świata, czyli jedzcie i pijcie bo jutro pomrzemy.
    Wszystkie religie są fałszywe, dlatego powoływanie się na nie jest nieznajomością Pism, praw chrystusowych.
    Wiesz dlaczego religie odrzucają Biblie w części?
    Bo tam pisze, że one są fałszywe.
    To jest powód mącenia w sprawie prawd biblijnych tzw osób, które uważają się za duchowe.
    Biblia jest mądra i spójna.
    Jest oskarżeniem doktryn religijnych.
    Jest oskarżeniem religii katolickiej i każdej innej.

  • Wiesiek on 8 maja 2018

    Panie Robercie
    Co by się zmieniło, gdyby katolicy przedstawiali Chrystusa z krótkimi włosami?

  • Robert on 8 maja 2018

    Wiesiek

    zrobiliby pierwszy krok do odkłamania swojej religii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *