5 – Katolicy nie znają Biblii: Chrystus nie nazywa się „Jezus”

 Jeszu Pomazaniec

W katolickim Nowym Testamencie Grecko – Polskim wydanie interlinearne, przekład Popowskiego, nie ma ani jednego słowa „Jezus”.

To katolickie wydanie Nowego Testamentu jest najdokładniejszą pozycją biblijną na rynku. Są w niej dwa tłumaczenia: grecki i polski.

W języku greckim Chrystus nie nazywa się: „Jezus”.

Nie ma takiego słowa.

W języku greckim używano do Chrystusa imienia: Jesu i jego odmiany.

To samo imię w języku hebrajskim brzmi: Jeszu. W greckim nie ma „sz”, dlatego tłumacze przetransferowali to imię na „s”: Jesu.

Skąd wzięło się imię „Jezus”?

Prawdopodobnie z języka łacińskiego: Iezus.

Ktoś w pewnym okresie historii, dokonał jednego z największych fałszerstw na świecie.

Wprowadził imię „Jezus”.

Tego imienia nie używał ani Chrystus, ani apostołowie.

Wszyscy na Chrystusa mówili Jeszu lub Jesu.

Zamiana literki „s” na „z” jest bardzo niebezpiecznym fałszerstwem.

Jesu

Przez takie kłamstwo, wiele chrześcijan może nie dostąpić zbawienia.

Ich modlitwy nie są wysłuchiwane, ponieważ kierowane są w próżnie, kierowane są do jakieś postaci z długimi włosami o imieniu: „Jezus”.

Takiej osoby nigdy nie było lub była, ale nie miała nic wspólnego z Chrystusem zrodzonym z Mariam.

Tylko w prawdziwym imieniu jest zbawienie 

Katolicy, uważają że imię „Jezus”, to ich tradycja, to polskie imię Chrystusa.

Jednak to imię jest tak ważne, że nie można sobie ot tak zamienić je na własne.

Tylko w prawidłowym imieniu jest zbawienie:

„Każdy zaś, kto będzie wzywał Imienia Pańskiego, dostąpi zbawienia” – Dzieje 2:21. 

„Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony” – Rzymian 10:13. 

Każde inne imię nie jest tak ważne, jak Imię Syna Boga.

Nawet imienia samego Boga Ojca nie znamy. Wiemy tylko tyle, że posiada następujące spółgłoski: JHWH.

Samogłosek nie znamy.

Znamy natomiast imię Chrystusa. Brzmi ono: Jeszu lub Jesu.

I tylko w takim imieniu możliwe jest zbawienie:

„I w nikim innym nie ma wybawienia, bo nie ma pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, dzięki któremu mamy zostać wybawieni”Dzieje Apostolskie 4:12.

Powyższy werset jest bardzo mocny.

Dokumentuje fakt, że zbawienie nie jest w żadnym człowieku, którego Kościół Katolicki orzeknie świętym, nie jest również w „Matce Bożej”.

Zbawienie jest w imieniu Syna Boga.

Czy chrzest w imię „Jezusa” jest ważny?

Kolejne słowo, które zostało zamienione, to „chrzest”. 

Prawidłowe słowo to: zanurzenie.

Każda osoba wierząca w Chrystusa, powinna udokumentować to fizycznym gestem, jakim jest pełne zanurzenie w wodzie.

Tak czynili apostołowie względem wszystkich, którzy uwierzyli w imię Jeszu:

„Gdy uwierzyli Filipowi, głoszącemu dobrą nowinę o królestwie Boga i o imieniu Jeszu Pomazańca, dali się zanurzyć mężczyźni i kobiety” – Dzieje Apostolskie 8:12.

„Polecił więc zanurzyć ich w imię Jeszu Pomazańca” – Dzieje Apostolskie 10:48.

„Zmieńcie myślenie i niech każdy z was da się zanurzyć w imieniu Jeszu Pomazańca ku uwolnieniu od waszych grzechów, i weźmiecie dar Świętego Ducha” – Dzieje Apostolskie 2:38.

„I teraz dlaczego zwlekasz? Wstań, zanurz się, i obmyj z siebie grzechy twe przywoławszy do siebie imię Jego” – Dzieje Apostolskie 22:16.

Zanurzenie w imię „Jezus” jest nieważne. Wszyscy katolicy powinni jeszcze raz dać się zanurzyć w prawidłowym imieniu: Jeszu.

Kto tego nie dokona, będzie miał problemy przed Bogiem. Może zostać przydzielony do grupy na stracenie.

Co oznacza imię Jeszu?

Imię „Jezus” nic nie oznacza. Ma niebezpieczne podobieństwo do imienia „Zeus”.

Natomiast prawidłowe imię Chrystusa: Jeszu, oznacza z hebrajskiego, Zbawiciel:

„Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jeszu (Zbawiciel). On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”Mateusza 1:21.

To w tym imieniu jest i zbawienie i odpuszczenie grzechów i realizacja naszych próśb:

„A o cokolwiek prosić będziecie w Imię Moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w Imię Moje, Ja to spełnię”Jana 14:13-14.

„Do tej pory o nic nie prosiliście w Imię Moje. Proście a otrzymacie, aby radość wasza była pełna”Jana 16:24.

To o tym imieniu pisał prorok Izajasz. Po dokładnym tłumaczeniu, werset ten wygląda tak:

„Oto Bóg (EL) jest moim Jeszu (Zbawicielem)! Zaufam i nie ulęknę się, bo mocą i pieśnią moją jest Bóg (JA). JHWH stał się dla mnie Jeszu (Zbawicielem)!” – Izajasza 12:2.

Zmiana jednej literki

Drobna zmiana litery, zmieniała znaczenie imienia i sposób postrzegania osoby noszącej to imię.

Żona Abrahama po zmianie imienia przez Boga już nie nazywała się „kłótliwa” tylko „księżniczka”:

  • Saraj – kłótliwa.
  • Sara – księżniczka.

Podobnie jest z imieniem Boga:

  • Ja(h)we – Jestem Stwórcą (od czasownika hawah): prawdopodobne imię Boga.
  • Jehowa – Jestem Burzycielem (od czasownika hovah).

I z imieniem Syna Boga:

  • Jeszu – Jestem Zbawcą.
  • Jezus – (prawdopodobnie) Jestem Zeus lub Jestem Zeusa, czyli należę do Zeusa. Głoska „z” nie pojawia się w hebrajskich i greckich manuskryptach.

Warto wbić sobie do serca te wersety:

„Bo ty, chociaż moc masz znikomą, zachowałeś moje słowo i nie zaparłeś się mego Imienia”Objawienie 3:8.

„Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”Mateusza 10:33.

To że katolicy wzywają Boga, Pana, Jezusa, Matkę Boską nic nie znaczy:

„Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie” – Mateusza 7:21.

„To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” – Jana 6:40.

Dlaczego tak ważne jest dbanie o prawdziwą wiarę, o wiarę bez ludzkich dodatków?

Bo apostoł Paweł napisał:

„Uznałem za konieczne napisać do was z zachętą do walki o wiarę raz tylko przekazaną świętym”Judy 1:3.

Zasady wiary zostały tylko raz przekazane przez Pana Jeszu, apostołom. Nie wolno do nich nic dodawać, ani nic ujmować.

Wszystkie główne religie w tym katolicyzm, dodał cały zestaw własnych wierzeń. Przez to działają przeciwko słowom Pawła, by walczyć o wiarę tylko jeden raz przekazaną świętym.

Oni dodali własne, ludzkie zasady i doktryny wiary, wbrew poleceniu apostoła Pawła.

Zobacz jeszcze:

1 – Katolicy nie znają Biblii: Obrazy

2 – Katolicy nie znają Biblii: skąd wiesz, jak wyglądał Chrystus? 

3 – Katolicy nie znają Biblii: dlaczego czcicie Matkę Boską? 

4 – Katolicy nie znają Biblii – czy istnieje Trójca?

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Form by (e)NeTes



Foto: rb.pl

18 Responses to “5 – Katolicy nie znają Biblii: Chrystus nie nazywa się „Jezus””

  • Anna on 22 maja 2018

    Proponuję wgłębić się w prawdziwość imienia Isus, nie żadne Jeszu czy Jezus

  • Robert on 22 maja 2018

    Anna

    podaj dowody biblijne, ja podałem tłumaczenie interlinearne Popowskiego.

  • Alicja on 26 maja 2018

    Nie jestem teologiem, nie jestem biblistą. Przyjęłam oficjalną naukę kościoła rzymsko-katolickiego. Modlę się z Jezusem i nie wiem jak inni, ja nigdy nie miałam wyrzutów sumienia.
    Skoro Jezus mówi, że jest z nami do końca świata, to ja się pytam z kim?

    Pan Robercie mówi, że chrzest jest nieważny, że Matki Bożej nie ma, że Jezus nie jest Bogiem, że Pismo Święte jest zakłamane,… . Nie rozumiem, .. do kogo Pan się modli? Może powinien Pan podjąć się napisania Pisma Świętego od nowa?? I stworzyć alternatywę Nowego Kościoła??

    W piśmie świętym mamy o Gamalielu, faryzeuszu uczonym w Prawie,
    Dz5:
    Więc i teraz wam mówię: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem. Usłuchali go.

    Mądre ostrzeżenie.

  • Robert on 27 maja 2018

    Alicja

    jeżeli chcesz dyskutować ze mną, to rób to uczciwie.
    W tej chwili stosujesz niedopuszczalne chwyty słowne.

    Sprostuję twoje przekłamania:
    1 – Chrystus był, jest i będzie. Według katolickiego przekładu Popowskiego nie nazywa się „Jezus” tylko Jesu.

    2 – Mama Chrystusa nie nazywa się „Maria”, tylko Mariam – tak pisze w katolickim przekładzie Popowskiego.

    3 – Mariam nie była „Matką Boską”, ponieważ Chrystus będąc na ziemi nigdy nie powiedział o sobie Bóg. Mówił o sobie: Syn Człowieczy, Mesjasz, Pomazaniec, Syn Boga.
    Skoro Chrystus nie był Bogiem będąc na ziemi, to Mariam nie może nazywać się „Matką Boską”.

    4 – Pismo święte nie jest zakłamane. Badacze danej religii tłumaczą je pod swoje doktryny.
    Najlepszym przekładem na rynku jest katolicki Nowy Testament Popowskiego.
    Polecam, abyś go nabyła, wtedy nie będziesz pisać takich komentarzy i zrozumiesz nauki Chrystusa.

  • Alicja on 10 czerwca 2018

    Imię jest opisem osoby. Człowiek może mieć ich kilka. Z chrztu, bierzmowania, przydomek, ksywa, zmiana itp. Imię wskazuje na atrybut, cechę szczególną, tytuł, dziedziczenie-pochodzenie-ojcowiznę (ostatnie skorelowane jest z nazwiskiem, które jest dalszym opisem osoby).

    W Piśmie Świętym znalazłam: Bóg, Pan, Pan Zastępów, Amen, Pan Przełomów, Bóg Zazdrosny, Najwyższy, Rabbi, Wszechmocny, Jezus, Mesjasz, Pomazaniec, miły, Sprawiedliwy, Chrystus, JA JESTEM, Jahwe, Syn Człowieczy, Pan Panów i Król Królów, Skała, Ojciec, Syn Boży, Alfa i Omega, Święty, Prawdomówny, Dobry, Lew, Baranek, Odrośl Dawida, Król, Wierny, Słowo Boga, Emmanuel, Zbawiciel, Przyjaciel.

    Myślę, że Jezus ustalił swoje imię u Faustyny w „Jezu ufam Tobie” wskazując na jego poprawność. A każde wyżej wymienione ma tak samo zbawczą moc.

    Ksiądz Polak, który mieszkał od dziecka w Holandii, nigdy nie znał Jezusa, o Nim się w domu nie mówiło. Sam jakoś zaczął szukać i dotarł do Boga. Umarł rok temu, a młody był. [ks. Sergiusz Orzeszko]

    Kobieta z polskiej wsi na spotkaniu rekolekcyjnym z księdzem Piotrem Glasem (w internecie jest o nim dużo), na imię Jezus zareagowała słowami „Panie, my nawet nie wiedzieli, że On umarł” (no jak to możliwe?? A jednak możliwe)

    Ja myślę, ba jestem przekonana, że każde jedno dziecko Boże (Chińczyk, Aborygen, Polak, Meksykanin, Malezyjczyk, Rosjanin, itd.) dobrze odpowie na spotkanie z Panem, a pozostałych nie będzie się już pamiętać. Przeminą.

  • Robert on 10 czerwca 2018

    Alicja

    ty nie możesz gdybać i przyjmować doktryn wiary, ponieważ: „tak uważasz” – „tak myślisz”.
    Wiara została raz przekazana apostołom przez Chrystusa – Judy 1:3 i o nią mamy walczyć.
    Jeżeli czegoś nie ma w Pismach, to nie wolno sobie od taka dodawać.
    Nikt z ludzi nie ma uprawnień do dodawania nowych wierzeń, nowych doktryn, nowych zasad.
    Wszystko, co nas obowiązuje jest w Nowym Testamencie.
    Wszystko, co jest dodane do zasad wiary przekazanej przez Chrystusa jest odstępstwem, antychrystem, czyli przeciwnikiem Chrystusa.

  • Alicja on 16 czerwca 2018

    Ja myślę, ja naprawdę mam też swoje przemyślenia. Przemyślenia są wynikiem tego co widzę, jak odczuwam, jakie to coś robi na mnie wrażenie. Czy człowiek najpierw mówi czy najpierw myśli o tym o czym powie?? To ludzkie, to konieczne. Lalka na baterię nigdy nie pomyśli {choć w horrorach wmawiają, że się da}. Lalka bez baterii też nie da rady pomyśleć. Ostatnio robią yntelygente auta, które myślą jak jeździć po drogach bez kierowcy. Zabili kobietę i .. pojechali dalej.

  • HJH on 20 czerwca 2018

    Dajcie spokój z nazewnictwem. Wiadomo o kogo chodzi.
    Łacina dała nam takie imiona i nazwy, które są inne niż w obu testamentach.

    (złośliwy komentarz usunięty – admin)

  • Robert on 20 czerwca 2018

    HJH

    Skoro zbawienie i odpuszczenie grzechów jest tylko w jednym imieniu, to jak możesz wzywać dowolne imię, które tobie pasuje?

  • Joanna on 10 sierpnia 2018

    Panie Robercie, skoro nie jest Pan katolikiem, to może dobrze byłoby uszanować inny odłam chrześcijaństwa, który opiera się nie tylko na sola scriptura, ale także na Tradycji, i nie prowadzić krucjaty na zasadzie, że katolicy się mylą i trzeba im to za wszelką cenę udowadniać. Gdyby Pismo św. było jedynym źródłem nauki o Bogu i poznawania Go, to Jezus nie otoczyłby się niepiśmiennymi rybakami, ale wybrał wykształconych ludzi, których zadaniem byłoby skrzętne notowanie wszystkich słów i czynów Zbawiciela podczas Jego kilkuletniego nauczania, by na piśmie pozostały jedyne wytyczne.
    Jezus w kilku miejscach mówi o sobie „Ja jestem”, co jest imieniem Boga objawionym Mojżeszowi, podobnie jak Syn Człowieczy nawiązuje do opisów w Księdze Daniela, proszę więc nie głosić herezji, że Jezus nie był Bogiem będąc na ziemi.
    Ks. Popowski ST tłumaczył bezpośrednio z Septuaginty, dotychczasowe jego przekłady były oparte na tekstach masoreckich, więc naprawdę nie wiem, w czym widzi Pan problem?
    Pozdrawiam
    Joanna

  • Robert on 11 sierpnia 2018

    Joanno

    1 – słusznie zauważyłaś, że katolicyzm opiera się na tradycji.
    Niewiele ma wspólnego z naukami Chrystusa.
    Tobie to nie przeszkadza, że robisz to co wiele religii satanistycznych.
    Tradycja to ludzkie wymysły, niesprawdzone nauki, ludzkie doktryny wzięte z religii starożytnych.

    Jednak jest wiele osób, które nie wiedzą o tym, że kk nie opiera swoich wierzeń na naukach Chrystusa.

    2 – Apostołowie byli analfabetami, a nie wykształconymi ludźmi.

    3 – Proszę podać werset, w którym Chrystus mówi, że jest Bogiem będąc na ziemi.

    4 – Nowy Testament Popowskiego jest oficjalnie uznany przez kk.

  • Joanna on 12 sierpnia 2018

    Co nie pokrywa się z naukami Chrystusa w nauczaniu Kościoła Katolickiego?
    Napisałam: gdyby Pismo św. było jedynym źródłem nauki o Bogu i poznawania Go, to Jezus nie otoczyłby się niepiśmiennymi rybakami, ale wybrał wykształconych ludzi, których zadaniem byłoby skrzętne notowanie wszystkich słów i czynów Zbawiciela podczas Jego kilkuletniego nauczania, by na piśmie pozostały jedyne wytyczne.
    Jak więc rozumieć w tej sytuacji zasadę „tylko Pismo”?

  • Robert on 13 sierpnia 2018

    Joanna

    KK ma bardzo dużo fałszywych doktryn:
    1 – nie wolno modlić się do Boga i Chrystusa przez obrazy.
    2 – nie wolno modlić się do ludzi, których kk wniósł na obrazy.
    3 – nie wolno modlić się do mamy Chrystusa, bo jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a człowiekiem jest Chrystus
    4 – Chrystus będąc na ziemi nie był Bogiem, dlatego nie ma czegoś takiego jak: matka boska, boże narodzenie.
    5 – Mama Chrystusa nazywała się Mariam, a nie Maria – katolicki przekład interlinearny Popowskiego.
    6 – Chrystus nie nazywa się „Jezus”, tylko Jeszu/Jesu – katolicki przekład interlinearny Popowskiego.
    7 – nie ma trójcy. Bóg Ojciec to osobna Postać i Chrystus to osobna Postać.
    8 – Bóg nie nazywa się Jehowa ani Jahwe. Wiemy tylko, że mówiono na Niego: JHWH – „Ten, który jest”, „Będący”.

  • Joanna on 20 sierpnia 2018

    Panie Robercie, krytykuje Pan religię, o której istocie nie ma Pan głębszej wiedzy.

    Ad 1 – katolicy nie modlą się do Boga przez obrazy, obrazy stanowią jedynie wyobrażenie Boga. Kwestię tę dyskutowano już dawno temu (ikonoklazm). W ST Bóg był niewidzialny, więc jakiekolwiek przedstawienie fizyczne byłoby umniejszeniem Jego boskości w oczach ludzi. W NT wcielił się On w postać ludzką i stał się obrazem Boga: „On jest obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia” (Kol 1,15). Wyobrażenia Boga chrześcijanie stosowali już od pierwszych wieków. Katolicy nie czczą obrazów ale Boga, które one przedstawiają.

    Ad 2 – Kościół katolicki nie wniósł „na obrazy” żadnego człowieka. Rozumiem, że ma Pan na myśli świętych czyli osoby, które w sposób heroiczny dały świadectwo o Bogu swoim życiem. Katolicy nie modlą się do nich lecz stanowią oni wzór do naśladowania.

    Ad 3 – To prawda, jedynym pośrednikiem między ludźmi a Bogiem jest Jezus Chrystus przez Ofiarę, jaką złożył ze swojego życia – czego nie mógł dokonać nikt inny. On jest jedynym i prawdziwym Pośrednikiem, a Maryja Pośredniczką między Nim a ludźmi.

    Ad 4 – Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga». (J 10, 33). Z wypowiedzi żydów wynika jasno, że Jezus wielokrotnie podkreślał, iż jest Bogiem. W związku z tym mam pytanie: Biblia kłamie i nie można jej brać dosłownie czy Pan się myli?

    Ad 5 i 6 – katolicki przekład Popowskiego pochodzi z XXI w. Idąc tokiem pańskiego myślenia, przez dwadzieścia stuleci chrześcijanie mieli zakłamany obraz religii. Również te odłamy, które literalnie odczytują Biblię.

    Ad 7 – „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (J 10, 30)

    Ad – 8 Dokładnie o tym pisałam w którymś z wcześniejszych komentarzy odnośnie bóstwa Chrystusa, który mówił o Sobie „Ja jestem”.

  • Robert on 20 sierpnia 2018

    Joanna

    1 – nie wolno klękać przed żadnym obrazem, ani rzeźbą, ani krzyżem, ani żadną postacią.
    Tego zabrania Bóg i Chrystus.
    Katolicy klękają przed obrazami i modlą się przez nie do Boga.

    Zgadzam się, że jakiekolwiek przedstawienie fizyczne Boga byłoby umniejszeniem Jego boskości w oczach ludzi.
    Tylko że kościoły są pełne podobizn Boga Ojca i Jego Syna.
    Nikt nie wie, jak wyglądali, ale ktoś te Postacie namalował.

    Twierdzisz, że w I wieku stosowano wyobrażenia.
    Tak, ale stosowali je tylko przeciwnicy Boga i Chrystusa.
    Nie ma ani jednego wersetu w Pismach, gdzie sługa Boży modli się przez krzyże, obrazy czy rzeźby.

    Proszę podać werset na swoją doktrynę, że słudzy stosowali wizerunki.

    2 – katolicy modlą się do świętych, ustanowionych przez kościół.
    Zaklina pani rzeczywistość.
    Doskonale znam katolicyzm i proszę nie pisać takich przekłamań.

    3 – Nie. Mariam nie jest żadną pośredniczką.
    Była wspaniałą kobietą, ale nie wolno się do niej modlić.
    Proszę podać werset, który mówi, że Mariam jest pośredniczką.

    4- Bardzo proszę nie wyrywać z kontekstu wersetów, tylko przytoczyć całą myśl.
    Chrystus nigdy o sobie nie powiedział, że jest Bogiem, będąc na ziemi.
    W kolejnych wersetach Chrystus to prostuje
    Co powiedział?
    Jana 10:33-37
    „Odpowiedzieli Mu Judejczycy: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga». 34 Odpowiedział im Jeszu: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście?6 35 Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże – a Pisma nie można odrzucić – 36 to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: „Bluźnisz”, dlatego że powiedziałem: „Jestem Synem Bożym?”.

    Chrystus powiedział: jestem Synem Bożym.

    Mam nadzieję, że to przekłamanie zrobiła pani nieświadomie.
    Proszę uważać, bo tak przedstawiając Pisma oszukuje Pani ludzi i działa przeciwko Chrystusowi.

    5 – Proszę dokładnie badać pisma i stosować przekłady interlinearne:
    Jana 10:30
    „Ja i Ojciec podobni (heis) jesteśmy”.

    heis – (1), podobnie * (1), osobno (3), wspólna (1), szczegół (1), pierwsza (9), indywidualna (2), osobno * (1) , samotny (1), mężczyzna (1), nic * (1), jeden (282), jeden drugi (1), jeden mężczyzna (2), jedno (5), jeden * (2), osoba (1) , pojedynczy (1), najmniejszy (1), ktoś (2), trzydzieści dziewięć * (1), jedność (1).
    https://biblehub.com/greek/1520.htm

    We wcześniejszym wersecie jest to wyjaśnione:
    werset 18 pisze: „Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”.
    Czyli od kogo dostał nakaz, od Siebie, czy raczej od Boga Ojca?
    Bóg Ojciec i Syn Boży to dwie różne Postacie.
    Stanowią jedność, bo prezentują te same poglądy i taką samą wiarę.

    Tłumaczenie należy badać zgodnie z wypowiedzianą myślą w Pismach, a nie własną filozofią…

  • Joanna on 18 września 2018

    No cóż, szkoda, że nie

  • Joanna on 18 września 2018

    No cóż, szkoda, że nie opublikował Pan mojego komentarza i dyskusja została autorytarnie przerwana na zasadzie „bo tak” (chociaż szczerze mówiąc nie dziwi mnie takie postępowanie, jest ono typowe dla protestantów) :) Chciałam poprosić o wskazanie cytatu, który mówi dosłownie, że wiara powinna opierać sie wyłącznie na czytaniu Biblii i indywidualnym jej interpretowaniu.
    Pozdrawiam i życzę dojścia do Prawdy kierując się m.in. słowami Apostoła: „Pochwalam was, bracia, za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję” (1Kor 11,2).

  • Robert on 18 września 2018

    Joanno

    jesteś zadziorna.
    Sama przyznaj, na temat wiary trzeba rozmawiać z szacunkiem i otwartym umysłem.
    Zawsze możesz wpisać komentarz, jeżeli będzie miał argumenty biblijne i będzie tylko odnosił się do Pism.
    Zaczepki nie mają sensu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *