5 – Katolicy nie znają Biblii: Chrystus nie nazywa się „Jezus”

 Jeszu Pomazaniec

W katolickim Nowym Testamencie Grecko – Polskim wydanie interlinearne, przekład Popowskiego, nie ma ani jednego słowa „Jezus”.

To katolickie wydanie Nowego Testamentu jest najdokładniejszą pozycją biblijną na rynku. Są w niej dwa tłumaczenia: grecki i polski.

W języku greckim Chrystus nie nazywa się: „Jezus”.

Nie ma takiego słowa.

W języku greckim używano do Chrystusa imienia: Jesu i jego odmiany.

To samo imię w języku hebrajskim brzmi: Jeszu. W greckim nie ma „sz”, dlatego tłumacze przetransferowali to imię na „s”: Jesu.

Skąd wzięło się imię „Jezus”?

Prawdopodobnie z języka łacińskiego: Iezus.

Ktoś w pewnym okresie historii, dokonał jednego z największych fałszerstw na świecie.

Wprowadził imię „Jezus”.

Tego imienia nie używał ani Chrystus, ani apostołowie.

Wszyscy na Chrystusa mówili Jeszu lub Jesu.

Zamiana literki „s” na „z” jest bardzo niebezpiecznym fałszerstwem.

Jesu

Przez takie kłamstwo, wiele chrześcijan może nie dostąpić zbawienia.

Ich modlitwy nie są wysłuchiwane, ponieważ kierowane są w próżnie, kierowane są do jakieś postaci z długimi włosami o imieniu: „Jezus”.

Takiej osoby nigdy nie było lub była, ale nie miała nic wspólnego z Chrystusem zrodzonym z Mariam.

Tylko w prawdziwym imieniu jest zbawienie 

Katolicy, uważają że imię „Jezus”, to ich tradycja, to polskie imię Chrystusa.

Jednak to imię jest tak ważne, że nie można sobie ot tak zamienić je na własne.

Tylko w prawidłowym imieniu jest zbawienie:

„Każdy zaś, kto będzie wzywał Imienia Pańskiego, dostąpi zbawienia” – Dzieje 2:21. 

„Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony” – Rzymian 10:13. 

Każde inne imię nie jest tak ważne, jak Imię Syna Boga.

Nawet imienia samego Boga Ojca nie znamy. Wiemy tylko tyle, że posiada następujące spółgłoski: JHWH.

Samogłosek nie znamy.

Znamy natomiast imię Chrystusa. Brzmi ono: Jeszu lub Jesu.

I tylko w takim imieniu możliwe jest zbawienie:

„I w nikim innym nie ma wybawienia, bo nie ma pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, dzięki któremu mamy zostać wybawieni”Dzieje Apostolskie 4:12.

Powyższy werset jest bardzo mocny.

Dokumentuje fakt, że zbawienie nie jest w żadnym człowieku, którego Kościół Katolicki orzeknie świętym, nie jest również w „Matce Bożej”.

Zbawienie jest w imieniu Syna Boga.

Czy chrzest w imię „Jezusa” jest ważny?

Kolejne słowo, które zostało zamienione, to „chrzest”. 

Prawidłowe słowo to: zanurzenie.

Każda osoba wierząca w Chrystusa, powinna udokumentować to fizycznym gestem, jakim jest pełne zanurzenie w wodzie.

Tak czynili apostołowie względem wszystkich, którzy uwierzyli w imię Jeszu:

„Gdy uwierzyli Filipowi, głoszącemu dobrą nowinę o królestwie Boga i o imieniu Jeszu Pomazańca, dali się zanurzyć mężczyźni i kobiety” – Dzieje Apostolskie 8:12.

„Polecił więc zanurzyć ich w imię Jeszu Pomazańca” – Dzieje Apostolskie 10:48.

„Zmieńcie myślenie i niech każdy z was da się zanurzyć w imieniu Jeszu Pomazańca ku uwolnieniu od waszych grzechów, i weźmiecie dar Świętego Ducha” – Dzieje Apostolskie 2:38.

„I teraz dlaczego zwlekasz? Wstań, zanurz się, i obmyj z siebie grzechy twe przywoławszy do siebie imię Jego” – Dzieje Apostolskie 22:16.

Zanurzenie w imię „Jezus” jest nieważne. Wszyscy katolicy powinni jeszcze raz dać się zanurzyć w prawidłowym imieniu: Jeszu.

Kto tego nie dokona, będzie miał problemy przed Bogiem. Może zostać przydzielony do grupy na stracenie.

Co oznacza imię Jeszu?

Imię „Jezus” nic nie oznacza. Ma niebezpieczne podobieństwo do imienia „Zeus”.

Natomiast prawidłowe imię Chrystusa: Jeszu, oznacza z hebrajskiego, Zbawiciel:

„Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jeszu (Zbawiciel). On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”Mateusza 1:21.

To w tym imieniu jest i zbawienie i odpuszczenie grzechów i realizacja naszych próśb:

„A o cokolwiek prosić będziecie w Imię Moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w Imię Moje, Ja to spełnię”Jana 14:13-14.

„Do tej pory o nic nie prosiliście w Imię Moje. Proście a otrzymacie, aby radość wasza była pełna”Jana 16:24.

To o tym imieniu pisał prorok Izajasz. Po dokładnym tłumaczeniu, werset ten wygląda tak:

„Oto Bóg (EL) jest moim Jeszu (Zbawicielem)! Zaufam i nie ulęknę się, bo mocą i pieśnią moją jest Bóg (JA). JHWH stał się dla mnie Jeszu (Zbawicielem)!” – Izajasza 12:2.

Zmiana jednej literki

Drobna zmiana litery, zmieniała znaczenie imienia i sposób postrzegania osoby noszącej to imię.

Żona Abrahama po zmianie imienia przez Boga już nie nazywała się „kłótliwa” tylko „księżniczka”:

  • Saraj – kłótliwa.
  • Sara – księżniczka.

Podobnie jest z imieniem Boga:

  • Ja(h)we – Jestem Stwórcą (od czasownika hawah): prawdopodobne imię Boga.
  • Jehowa – Jestem Burzycielem (od czasownika hovah).

I z imieniem Syna Boga:

  • Jeszu – Jestem Zbawcą.
  • Jezus – (prawdopodobnie) Jestem Zeus lub Jestem Zeusa, czyli należę do Zeusa. Głoska „z” nie pojawia się w hebrajskich i greckich manuskryptach.

Warto wbić sobie do serca te wersety:

„Bo ty, chociaż moc masz znikomą, zachowałeś moje słowo i nie zaparłeś się mego Imienia”Objawienie 3:8.

„Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”Mateusza 10:33.

To że katolicy wzywają Boga, Pana, Jezusa, Matkę Boską nic nie znaczy:

„Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie” – Mateusza 7:21.

„To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” – Jana 6:40.

Dlaczego tak ważne jest dbanie o prawdziwą wiarę, o wiarę bez ludzkich dodatków?

Bo apostoł Paweł napisał:

„Uznałem za konieczne napisać do was z zachętą do walki o wiarę raz tylko przekazaną świętym”Judy 1:3.

Zasady wiary zostały tylko raz przekazane przez Pana Jeszu, apostołom. Nie wolno do nich nic dodawać, ani nic ujmować.

Wszystkie główne religie w tym katolicyzm, dodał cały zestaw własnych wierzeń. Przez to działają przeciwko słowom Pawła, by walczyć o wiarę tylko jeden raz przekazaną świętym.

Oni dodali własne, ludzkie zasady i doktryny wiary, wbrew poleceniu apostoła Pawła.

Zobacz jeszcze:

1 – Katolicy nie znają Biblii: Obrazy

2 – Katolicy nie znają Biblii: skąd wiesz, jak wyglądał Chrystus? 

3 – Katolicy nie znają Biblii: dlaczego czcicie Matkę Boską? 

4 – Katolicy nie znają Biblii – czy istnieje Trójca?

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Form by (e)NeTes



Foto: rb.pl

7 Responses to “5 – Katolicy nie znają Biblii: Chrystus nie nazywa się „Jezus””

  • Anna on 22 maja 2018

    Proponuję wgłębić się w prawdziwość imienia Isus, nie żadne Jeszu czy Jezus

  • Robert on 22 maja 2018

    Anna

    podaj dowody biblijne, ja podałem tłumaczenie interlinearne Popowskiego.

  • Alicja on 26 maja 2018

    Nie jestem teologiem, nie jestem biblistą. Przyjęłam oficjalną naukę kościoła rzymsko-katolickiego. Modlę się z Jezusem i nie wiem jak inni, ja nigdy nie miałam wyrzutów sumienia.
    Skoro Jezus mówi, że jest z nami do końca świata, to ja się pytam z kim?

    Pan Robercie mówi, że chrzest jest nieważny, że Matki Bożej nie ma, że Jezus nie jest Bogiem, że Pismo Święte jest zakłamane,… . Nie rozumiem, .. do kogo Pan się modli? Może powinien Pan podjąć się napisania Pisma Świętego od nowa?? I stworzyć alternatywę Nowego Kościoła??

    W piśmie świętym mamy o Gamalielu, faryzeuszu uczonym w Prawie,
    Dz5:
    Więc i teraz wam mówię: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem. Usłuchali go.

    Mądre ostrzeżenie.

  • Robert on 27 maja 2018

    Alicja

    jeżeli chcesz dyskutować ze mną, to rób to uczciwie.
    W tej chwili stosujesz niedopuszczalne chwyty słowne.

    Sprostuję twoje przekłamania:
    1 – Chrystus był, jest i będzie. Według katolickiego przekładu Popowskiego nie nazywa się „Jezus” tylko Jesu.

    2 – Mama Chrystusa nie nazywa się „Maria”, tylko Mariam – tak pisze w katolickim przekładzie Popowskiego.

    3 – Mariam nie była „Matką Boską”, ponieważ Chrystus będąc na ziemi nigdy nie powiedział o sobie Bóg. Mówił o sobie: Syn Człowieczy, Mesjasz, Pomazaniec, Syn Boga.
    Skoro Chrystus nie był Bogiem będąc na ziemi, to Mariam nie może nazywać się „Matką Boską”.

    4 – Pismo święte nie jest zakłamane. Badacze danej religii tłumaczą je pod swoje doktryny.
    Najlepszym przekładem na rynku jest katolicki Nowy Testament Popowskiego.
    Polecam, abyś go nabyła, wtedy nie będziesz pisać takich komentarzy i zrozumiesz nauki Chrystusa.

  • Alicja on 10 czerwca 2018

    Imię jest opisem osoby. Człowiek może mieć ich kilka. Z chrztu, bierzmowania, przydomek, ksywa, zmiana itp. Imię wskazuje na atrybut, cechę szczególną, tytuł, dziedziczenie-pochodzenie-ojcowiznę (ostatnie skorelowane jest z nazwiskiem, które jest dalszym opisem osoby).

    W Piśmie Świętym znalazłam: Bóg, Pan, Pan Zastępów, Amen, Pan Przełomów, Bóg Zazdrosny, Najwyższy, Rabbi, Wszechmocny, Jezus, Mesjasz, Pomazaniec, miły, Sprawiedliwy, Chrystus, JA JESTEM, Jahwe, Syn Człowieczy, Pan Panów i Król Królów, Skała, Ojciec, Syn Boży, Alfa i Omega, Święty, Prawdomówny, Dobry, Lew, Baranek, Odrośl Dawida, Król, Wierny, Słowo Boga, Emmanuel, Zbawiciel, Przyjaciel.

    Myślę, że Jezus ustalił swoje imię u Faustyny w „Jezu ufam Tobie” wskazując na jego poprawność. A każde wyżej wymienione ma tak samo zbawczą moc.

    Ksiądz Polak, który mieszkał od dziecka w Holandii, nigdy nie znał Jezusa, o Nim się w domu nie mówiło. Sam jakoś zaczął szukać i dotarł do Boga. Umarł rok temu, a młody był. [ks. Sergiusz Orzeszko]

    Kobieta z polskiej wsi na spotkaniu rekolekcyjnym z księdzem Piotrem Glasem (w internecie jest o nim dużo), na imię Jezus zareagowała słowami „Panie, my nawet nie wiedzieli, że On umarł” (no jak to możliwe?? A jednak możliwe)

    Ja myślę, ba jestem przekonana, że każde jedno dziecko Boże (Chińczyk, Aborygen, Polak, Meksykanin, Malezyjczyk, Rosjanin, itd.) dobrze odpowie na spotkanie z Panem, a pozostałych nie będzie się już pamiętać. Przeminą.

  • Robert on 10 czerwca 2018

    Alicja

    ty nie możesz gdybać i przyjmować doktryn wiary, ponieważ: „tak uważasz” – „tak myślisz”.
    Wiara została raz przekazana apostołom przez Chrystusa – Judy 1:3 i o nią mamy walczyć.
    Jeżeli czegoś nie ma w Pismach, to nie wolno sobie od taka dodawać.
    Nikt z ludzi nie ma uprawnień do dodawania nowych wierzeń, nowych doktryn, nowych zasad.
    Wszystko, co nas obowiązuje jest w Nowym Testamencie.
    Wszystko, co jest dodane do zasad wiary przekazanej przez Chrystusa jest odstępstwem, antychrystem, czyli przeciwnikiem Chrystusa.

  • Alicja on 16 czerwca 2018

    Ja myślę, ja naprawdę mam też swoje przemyślenia. Przemyślenia są wynikiem tego co widzę, jak odczuwam, jakie to coś robi na mnie wrażenie. Czy człowiek najpierw mówi czy najpierw myśli o tym o czym powie?? To ludzkie, to konieczne. Lalka na baterię nigdy nie pomyśli {choć w horrorach wmawiają, że się da}. Lalka bez baterii też nie da rady pomyśleć. Ostatnio robią yntelygente auta, które myślą jak jeździć po drogach bez kierowcy. Zabili kobietę i .. pojechali dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *